15:00 21 Czerwiec 2021
Społeczeństwo
Krótki link
191
Subskrybuj nas na

W zimie wiele osób przybiera na wadze z powodu mniejszej aktywności fizycznej. O najłatwiejszym sposobie na pozbycie się „zimowego tłuszczyku” opowiedziała w wywiadzie dla radia Sputnik Arina Skoromna, dietetyk i trenerka fitness.

Jej zdaniem najlepiej tracimy zbędne kilogramy podczas szybkiego marszu z prędkością 5-7 kilometrów na godzinę. Jak podkreśliła, na takie spacery trzeba poświęcić co najmniej 20 minut dziennie.

Najlepiej wchodzić pod górę przez 20 minut do godziny. Kiedy wspinamy się nawet na małe wzniesienie, więcej mięśni napina się, zwiększa się obciążenie mięśni pośladkowych. Wchodzenie pod górę przyniesie nam więcej korzyści i spalimy więcej kalorii niż chodzenie po płaskim terenie - wyjaśniła Skoromna.

W tego rodzaju treningu ważne jest, aby wybrać odpowiednie buty, w przeciwnym razie można nabawić się płaskostopia lub innych problemów ze stopami – zaznaczyła trenerka.

„Buty do biegania są najlepsze. Nawet jeśli nie biegamy, te buty będą najlepsze, bo mają amortyzację, a stopa jest prawidłowo ustawiona. Jeśli pojawiły się już jakieś problemy ze stopami, można włożyć do nich wkładki ortopedyczne" - wyjaśnił Skoromna.

Kolejnym ważnym czynnikiem jest właściwy wybór lokalizacji na szybki spacer.

„Szybkie chodzenie po mieście jest niekorzystne, a nawet szkodliwe. Zbyt dużo spalin z samochodów i brudne powietrze. Kluczową kwestią jest to, aby trening odbywał się na świeżym powietrzu. Treningi w mieście pogarszają problemy z układem naczyniowym, płucami itd.” - podsumowała Skoromna.

Jak podkreśliła, lepiej jest chodzić na bieżni na siłowni niż po ulicach miasta z zanieczyszczonym powietrzem.

Zobacz również:

Zatkany nos oznaką niebezpiecznej choroby?
Naukowcy ustalili związek między halucynacjami a sztuką naskalną
Dobre wiadomości dla wielbicieli wina
Tagi:
sport, zdrowie, zima
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz