22:38 25 Marzec 2017
Na żywo
    Znak euro

    Śmierć wspólnej waluty?

    © flickr.com/ Chris Goldberg
    Świat
    Krótki link
    0 838403

    Włochy mogą zrezygnować z euro. O tym powiedział lider opozycyjnej włoskiej partii „Liga Północy” Matteo Salvini. Uważa on, że ta waluta jest „martwa” i państwo zyska na wyjściu ze strefy euro.

    Polityk obiecał, że jeśli zostanie premierem i poprą go obywatele, to wyprowadzi Włochy ze strefy euro. Matteo Salvini podkreślił, że w odróżnieniu od Grecji, która przeżywa ostry kryzys ekonomiczny, Włochy zrezygnowawszy z euro nic nie stracą, a mogą wiele zyskać.

    Eksperci zauważają, że Włochy wciąż jeszcze ponosza skutki kryzysu gospodarczego z 2008 roku. Zgodnie z danymi Komisji Europejskiej, zadłużenie państwa w 2014 roku przewyższyło 130 % PKB i wyniosło 2 tryliony euro, a w 2015 roku wzrośnie do 133 %. Niemniej jednak w obecnych warunkach rezygnacja Rzymu z euro jest mało prawdopodobna, uważa doktor nauk politycznych, profesor katedry dyplomacji MGIMO Tatiana Zonowa:

     "Włochy były jednym z inicjatorów wspólnej waluty europejskiej. Wprowadzeniu euro sprzyjał Romano Prodi, ówczesny premier Włoch, a potem przewodniczący Komisji Europejskiej. Ponadto na czele Europejskiego Banku Centralnego stoi Mario Dragi, Włoch z pochodzenia. Stworzono na tyle silne struktury, że klasa rządząca raczej nie opowie się za wystąpieniem Włoch ze strefy euro”.

    Matteo Salvini stał się szeroko znany w Europie i za jej granicami przede wszystkim dzieki aktywnej kompanii przeciwko antyrosyjskim sankcjom, a także dzięki wezwaniom do likwidacji wspólnej waluty europejskiej. Salvini uważa, że i Niemcy wkrótce dojdą do wniosku, że otrzymali wszystko co można było i zrezygnują z europejskiej waluty. Eksperci są zdania, że obecność w Unii Europejskiej państw z problematyczną gospodarką jest na rękę Berlinowi. Niemcy nie zamierzają rezygnować z systemu wspólnej waluty, uważa zastępca dziekana wydziału gospodarki światowej i polityki Wyższej Szkoły Gospodarki Igor Kowaliow:

    "Oczywiście, euro czyni niemieckie liderstwo gospodarcze jeszcze silniejszym i tego nikt nie poddaje w wątpliwość. Co więcej, poprzez instrumenty gospodarcze Berlin ma możliwość wywierać wpływ polityczny na przeprowadzenie swoich decyzji i przyjmowania tych decyzji w ramach Unii Europejskiej. Dlatego, choć i mówi się, że Niemcy płacą za greckie problemy, to o wiele mniej mówi się o tym, co Niemcy za to dostają. Niemcy wpływają na politykę państw, którym udzielają pomocy i pomoc ta nie jest za darmo”.

    Tagi:
    Euro, Matteo Salvini, Włochy
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz