15:44 13 Grudzień 2017
Warszawa+ 3°C
Moskwa+ 4°C
Na żywo
    NATO

    Brytyjski analityk: odpowiedź Rosji na eskalację ze strony NATO jest logiczna

    © flickr.com/ Antonio C.
    Świat
    Krótki link
    0 593

    Rozszerzając swoją obecność w krajach bałtyckich, NATO lekceważy fakt, że Rosja ma prawo do wyrażania niepokoju w związku z tym i reagowania w odpowiedni sposób - oznajmił w wywiadzie dla RT Chris Bamberi.

    Ćwiczenia wojskowe w Rosji, które w poniedziałek rozpoczęła Flota Północna, Zachodni Okręg Wojskowy i wojska powietrznodesantowe, stanowią logiczną odpowiedź na eskalację ze strony NATO — oznajmił analityk polityczny Chris Bambery w wywiadzie dla RT.

    Według słów Bambery'ego, nie wie on, dlaczego USA wysłały 750 jednostek sprzętu wojskowego i trzy tysiące wojskowych do krajów bałtyckich. „Jest to wyraźna eskalacja przeciwko Rosji, powinniśmy pamiętać, że to się dzieje przy jej granicach" — podkreśla on. 

    Bambery wyraził niezadowolenie z amerykańskiej retoryki, zgodnie z którą Władimir Putin jest „agresorem". Poza tym skrytykował on Niemcy za wsparcie Waszyngtonu, przypominając, że do krajów bałtyckich wysłano między innymi 600 niemieckich wojskowych. 

    Według niego, niemiecki wywiad świetnie zdaje sobie sprawę z tego, że Władimir Putin nie zamierza okupować Ukrainy ani krajów bałtyckich, nie zamierza wdawać się w wojnę z NATO. Bambery przypomniał także, że Niemcy i Francja zapewnili zawieszenie ognia na Ukrainie, które obecnie jest mniej więcej przestrzegane. 

    „Dlatego nie rozumiem, dlaczego oni (Niemcy i Francja — red.) popierają Amerykanów, którzy wyraźnie trzymają się tu bardziej agresywnej linii" — przyznaje analityk. 

    Bambery uważa za nieuzasadnione oświadczenia sekretarza generalnego NATO Jensa Stoltenberga, który niedawno wyraził niepokój w związku z tym, że ćwiczenia wojskowe Rosji odbywają się coraz częściej i bez ostrzeżenia. 

    „Jeśli u was na granicy znajdują się 3 tys. amerykańskich wojskowych i 750 jednostek broni, to najprawdopodobniej poczulibyście pewien niepokój" — podkreślił on, dodając, że NATO zwiększając swoją obecność w krajach bałtyckich po prostu lekceważy fakt, że Rosja ma pełne prawo do wyrażania niepokoju w związku z tym. 

    W poniedziałek w Siłach Zbrojnych Rosji rozpoczęła się pozaplanowa kontrola gotowości bojowej — tym razem główny akcent położono na przećwiczeniu działań w Arktyce. Zostaną zaangażowane siły Floty Północnej, Zachodniego Okręgu Wojskowego i wojsk powietrznodesantowych — dziesiątki tysięcy wojskowych, tysiące jednostek lądowego sprzętu bojowego, dziesiątki okrętów nadwodnych, łodzi podwodnych, samolotów i śmigłowców. Kontrola potrwa od 16 do 21 marca.   

    Zobacz również:

    Rozmieszczenie sił NATO w pobliżu granic Rosji pociągnie za sobą konsekwencje
    NATO jest zawiedzione decyzją Rosji ws. CFE
    Tagi:
    ćwiczenia wojskowe, NATO, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz