15:18 29 Marzec 2017
Na żywo
    Kwiaty na miejscu katastrofy Boeinga-777, sierpień 2014, Ukraina

    Moskwa będzie dążyć do zbadania wszystkich wersji katastrofy Boeinga na Ukrainie

    © Sputnik. Andriej Stienin
    Świat
    Krótki link
    0 1081462

    W czwartek kanał RTL poinformował, że ich dziennikarz był w stanie przywieść do Holandii odłamki zestrzelonego na Ukrainie Boeinga.

    Międzynarodowi eksperci ustalili, że obrażenia spowodowane były wybuchem rakiety systemu kierowanych rakiet ziemia-powietrze „Buk”, przekonuje kanał telewizyjny. W odpowiedzi na tę informację Rada Bezpieczeństwa Holandii oświadczyła, że ich dochodzenie „idzie pełną parą i koncentruje się na wielu źródłach, a nie tylko na odłamkach samolotu”.

    Według Rady Bezpieczeństwa Holandii, dochodzenie dziennikarza RTL ma  charakter „dogmatyczny”, ponieważ w nim „niezaprzeczalnie przekonuje się”, że fragment samolotu należy właśnie do rejsu MH17.

    Tymczasem w czwartek na konferencji prasowej w Moskwie, rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow powiedział, że Rosja będzie nadal wytrwale dążyć do zbadania wszystkich faktów, aby ustalić prawdę. Według niego Moskwa jest zmęczona i już nie ma nadziei na uzyskanie odpowiedzi na swoje pytania dotyczące katastrofy Boeinga na Ukrainie. Mówimy o tych pytaniach, które wkrótce po katastrofie zostały sformułowane przez Rosnawigację i Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej: gdzie są zapisy rozmów ukraińskich dyspozytorów z pokładem samolotu i z innymi statkami powietrznymi, gdzie są obiecane przez Amerykanów zdjęcia satelitarne, gdzie są dane z AWACS, które również pracowały w tym dniu w powietrzu.

    Nikt na te pytania nie ma zamiaru odpowiadać, uważa minister Ławrow. A próby zniekształcenia faktów o tragedii malezyjskiego Boeinga, który rozbił się w pobliżu Doniecka, trwają, powiedział.

    „Niestety próby zniekształcenia faktów, nałożenia kilka wersji tego, co się stało, nadal mają miejsce, w tym także z jawnie brudnych celów. Ktoś może mylić się z innych powodów”, — powiedział Ławrow komentując informację agencji Reuters o znalezieniu naocznych świadków wystrzału rakiety, która rzekomo strąciła malezyjskiego Boeinga. To, co opublikowała renomowana agencja Reuters, bardzo przypomina oszustwo. Niektórzy świadkowie, którzy zaprzeczają sobie nawzajem, wypowiadają dość zabawne dla każdego specjalisty rzeczy, dodał minister.

    Z kolei rzecznik rosyjskiego Ministerstwa Obrony, generał Igor Konaszenkow nazwał nieprofesjonalnym oszustwem komunikaty ukraińskich mediów o rzekomej obecności dowodów na zestrzelenie w powietrzu nad Ukrainą malezyjskiego Boeinga MH-17 przez rosyjski przeciwlotniczy system rakietowy „Buk”.

    Konaszenkow zaznaczył, że ekspertów nie może nie zdziwić oświadczenie szefa wydziału śledczego Służby Bezpieczeństwa Ukrainy Wasilija Wowka o tym, że jego podwładni „zebrali i przejrzeli 5,5 mld stron internetowych, z czego 700 mln uznano za „istotne dla tej sprawy”.

    „Łatwo obliczyć, że koledzy pana Wowka przejrzeli ponad 23 milionów stron dziennie około 700 stron na sekundę. Czy to fizycznie możliwe, zdecydujcie sami. Osobiście uważam, że tak otwarcie kłamać całemu światu jest po prostu nieprzyzwoite. Chociaż do podobnych sztuczek SBU już dawno przyzwyczailiśmy się”, — powiedział Konaszenkow.

    Wcześniej państwowa prokuratura Holandii już zaprzeczała przekazom ukraińskich mediów na temat ustaleń ekspertów badających okoliczności katastrofy malezyjskiego Boeinga, które oświadczyły, że samolot został rzekomo zestrzelony z rosyjskiej wyrzutni rakiet „Buk”.

    Zobacz również:

    Zachód bada katastrofę Boeinga w hollywoodzkim stylu
    Tagi:
    katastrofa, Siergiej Ławrow, Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz