05:31 15 Grudzień 2017
Warszawa+ 2°C
Moskwa+ 2°C
Na żywo
    Gubernator obwodu dniepropietrowskiego Ukrainy Ihor Kołomojski

    Kołomojski: podmiotowość ŁRL i DRL jest rzeczą realną

    © REUTERS/ Valentyn Ogirenko
    Świat
    Krótki link
    0 406

    Igor Kołomojski uważa, że Aleksander Zacharczenko i Igor Płotnicki są realną władzą.

    Gubernator obwodu dniepropetrowskiego, biznesmen Ihor Kołomojski uważa, że przywódcy proklamowanej Ługańskiej i Donieckiej Republiki Ludowej Aleksander Zacharczenko i Igor Płotnicki są realną władzą niezależnie od stanowiska Kijowa. 

    Szef DRL Aleksander Zacharczenko
    © Sputnik. Mikhail Voskresensky
    „Mamy dwa podmioty, których nie uznajemy — DRL i ŁRL- lecz niestety one się zrealizowały. One istnieją. Są tam swoi przywódcy, ludzie, którzy zarządzają tymi podmiotami. Część obwodu donieckiego i ługańskiego jakoś żyje. Pozostało tam 1,5-2 miliona ukraińskich obywateli, jakoś próbują przetrwać w tych warunkach" — powiedział Kołomojski w wywiadzie dla ukraińskich dziennikarzy.

    „Odbyły się tam pseudowybory, wygrał w nich Zacharczenko i Płotnicki. Obecnie reprezentują tam władzę — uzurpowaną, ale władzę. Nie mam pewności, że jeśli teraz miałyby się odbyć wybory zgodnie z ukraińskim prawem, to ludzie zagłosowaliby nie na Zacharczenkę i Płotnickiego" — dodał on.

    Sam Kołomojski finansuje bataliony Azow, Ajdar, Donbas, Dniepr-1 i Dniepr-2, przeciwko niemu w Rosji zostało wszczęto postępowanie karne za „użycie zakazanych środków i metod prowadzenia wojny". Ajdar wchodził w skład batalionów obrony terytorialnej, które formalnie były podporządkowane Ministerstwu Obrony Ukrainy. 

    Zobacz również:

    Ukraina zamierza zalegalizować obecność w szeregach armii zagranicznych najemników
    Jaceniuk: Ukraina znajduje się w stanie wojny z Rosją
    DRL: wprowadzając poprawki do ustawy o Donbasie, Kijów wycofuje się z rozmów
    Tagi:
    Igor Kołomojski, Igor Płotnicki, Aleksander Zacharczenko, ŁRL, DRL
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz