15:14 29 Marzec 2017
Na żywo
    Michael Rogers

    Media: USA postanowiły wzmocnić potencjał ofensywny w cyberprzestrzeni

    © AP Photo/ Lauren Victoria Burke
    Świat
    Krótki link
    0 360101

    Nowy szef NSA i dowództwa cybernetycznego USA admirał Michael Rogers zażądał gwałtownego wzmocnienia potencjału ofensywnego kraju w cyberprzestrzeni, aby stworzyć w tej sferze system powstrzymywania poprzez analogię z bronią atomową.

    „Wcześniej głównie inwestowaliśmy w obronę, teraz nastąpił punkt zwrotny”, — powiedział Rogers pod koniec ubiegłego tygodnia na przesłuchaniu w senackiej komisji broni, informuje rosyjska gazeta „Wzgljad”.

    Według niego „starcia w przestrzeni cybernetycznej będą nasilać się” i dlatego należy tam stworzyć system powstrzymywania poprzez analogię z bronią atomową. Według amerykańskich wojskowych główne zagrożenie dla Stanów Zjednoczonych w cyberprzestrzeni pochodzi z Rosji, Chin, Iranu i Korei Północnej.

    W tym roku władze USA zamierzają wydać 5,5 miliarda dolarów w celu wzmocnienia wojskowego potencjału cybernetycznego. Z niedawno opublikowanych przez byłego pracownika NSA Edwarda Snowdena tajnych dokumentów wynika, że amerykańskie agencje wywiadowcze zajmują się opracowaniem i wprowadzeniem szkodliwych programów, które pozwalają odciąć systemy dowództwa i kontroli sił zbrojnych przeciwnika, a także obiekty infrastruktury krytycznej, w tym system bankowy, system zaopatrzenia w wodę i energię elektryczną, fabryki i lotniska.

    Władze USA nie afiszują się z tą działalnością, ale Moskwa wie o tym od dawna. Jednak Moskwa odniosła się ostrożnie wobec oświadczenia Rogersa. „Większość krajów, w tym Rosja, stara się zapobiegać konfliktom w cyberprzestrzeni, zaś USA popychają do wyścigu zbrojeń w tej dziedzinie”, — pożaliło się gazecie „Kommiersant” źródło w rosyjskim rządzie. Jego zdaniem nie uda się zbudować systemu powstrzymywania w cyberprzestrzeni, ponieważ jest znacznie łatwiej stworzyć i przesłać szkodliwe programy komputerowe niż bombę atomową. Ponadto według niego czasami w ogóle nie da się ustalić źródła ataku cybernetycznego.

    Szef Centrum Bezpieczeństwa Cybernetycznego Narodowego Badawczego Instytutu Jądrowego MIFI Dmitrij Michajłow zapewnił, że w dziedzinie wojskowych technologii cybernetycznych Rosja nie pozostaje w tyle za USA. „W branży IT mamy istotne braki, ale rosyjscy hakerzy są jednymi z najlepszych na świecie”, — powiedział ekspert.

    Przypomnijmy, że Rosja już zajmuje się przeciwdziałaniem potencjalnym zagrożeniom cybernetycznym. W grudniu 2014 roku Narodowe Centrum Zarządzania Obroną oficjalnie objęło gotowość bojową. Podstawą kompleksu oprogramowania i sprzętu jest system ujednoliconych, rozproszonych geograficznie, dublujących się nawzajem potężnych centrów opracowania danych.

    Minister obrony Siergiej Szojgu powiedział wcześniej, że Narodowe Centrum Zarządzania Obroną przewyższa Pentagon pod względem mocy obliczeniowej trzy- lub czterokrotnie, a pod względem wielkość przechowywanych informacji — 19,6 razy. Ponadto w ostatnim czasie w celu ochrony rosyjskich sieci przed zagrożeniami cybernetycznymi robi się bardzo dużo.

    Zobacz również:

    Cyber Berkut rozgromił „wojska informacyjne” Ukrainy
    Nikt się nie spodziewał takiego ataku
    Tagi:
    atak cybernetyczny, USA, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz