15:16 23 Marzec 2017
Na żywo
    Z ostatniej chwili:
    Jan Tomaszewski

    Jan Tomaszewski: Poroszenko popycha świat do III wojny światowej

    © AP Photo/ Witold Rozbicki
    Świat
    Krótki link
    163161237

    Główną przyczyną wszystkich problemów na Ukrainie jest Majdan, który wywołał wojnę domową na Ukrainie - uważa Jan Tomaszewski.

    Poseł na Sejm Jan Tomaszewski w wywiadzie dla onet.pl zaprezentował własną wizję współczesnej polityki. Sam polityk podkreśla, że chociaż jego opinia różni się od powszechnie przyjętej, nikt w partii nie daje mu do zrozumienia, żeby ugryzł się w język.

    Odpowiadając na pytanie Jacka Gądka, czy jest posłem polskim, czy rosyjskim, Tomaszewski odpowiedział: "Polskim. Wybranym przez polskich wyborców, a nie przez Ukraińców, Amerykanów, Niemców czy Rosjan".

    BGM-109 Tomahawk, amerykański taktyczny pocisk manewrujący
    © Zdjęcie: Pablic Domain
    Kolejne pytanie dotyczyło prorosyjskiego tonu w jego odpowiedziach. Oto co w związku z tym powiedział: "Ja chcę, aby na Ukrainie była demokracja — a nie wojna. Ale przede wszystkim muszę dbać o polskich wyborców — i tu mogę pomóc. Za krótki jestem, by decydować, co będzie na Ukrainie, na Krymie i w Rosji".

    Tomaszewski uważa, że główną przyczyną chaosu na Ukrainie był Majdan: "Społeczeństwo ukraińskie wybrało, a władza została obalona".

    Tymczasem Petro Poroszenko był na Majdanie, dlatego ponosi odpowiedzialność za to, co się dzieje. „Zachód ma wejść swoimi wojskami na Ukrainę i rozpocząć III wojnę?" — zadaje pytanie Tomaszewski. Według niego, „Poroszenko, Jaceniuk, Turczynow chcą teraz naszymi rękami wyciągać kasztany z ogniska".

    Odpowiadając na pytanie dziennikarza, czy Krym jest częścią Rosji czy Ukrainy, polski polityk odparł: „Niech na to pytanie odpowie Merkel, Obama, Putin. A skąd ja mogę wiedzieć? Przedstawicieli Polski nie ma już przy stole. Gdyby w Mińsku był Grzegorz Schetyna, to byśmy wiedzieli".

    Komentując propozycję bojkotowania mistrzostw świata w piłce nożnej, które mają się odbyć w Rosji w 2018 roku, Tomaszewski wezwał do oddzielania polityki od sportu:

    — A ja mówię: rozłączmy je. Mistrzostwa i igrzyska są dla mnie bardzo ważne. Chciałbym, aby politycy w swoich brudnych buciorach nie wchodzili na flagę FIFA czy olimpijską.

    Takie jest moje zdanie.I jeśli PO zaproponuje mi, abym dalej lobbował na rzecz sportu — także światowego — to będę to robił. Bo na sporcie się znam".

    Zobacz również:

    Polska: do akt sprawy dziennikarza agencji „Rossiya Segodnya” wpłynęły nowe tajne dokumenty
    Polska: prawo pięści
    Ukraina-Polska: czy tak łatwo można przerzucić tragiczną kartę historii?
    Tagi:
    Ukraina, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz

    Wszystkie komentarze

    Pokaż nowe komentarze (0)