05:32 15 Grudzień 2017
Warszawa+ 2°C
Moskwa+ 2°C
Na żywo
    Posiedzenie Rady ministrów Ukrainy

    Media: decyzje kadrowe w Kijowie podejmuje nie Poroszenko, a ambasada USA

    © Sputnik. Nikołaj Lazarenko
    Świat
    Krótki link
    0 792

    Premier Ukrainy Jaceniuk może zostać „z hukiem" odsunięty ze stanowiska i oskarżony o wszystkie grzechy obecnego rządu, lecz USA nie są zainteersowane takim scenariuszem - uważa ukraiński politolog.

    W ślad za zdymisjonowanym przez Poroszenkę Kołomojskim prezydent Ukrainy może wziąć się za premiera Arsenija Jaceniuka, lecz USA nie są zainteresowane takim rozwojem wydarzeń — oznajmił ukraiński politolog, dyrektor Centrum Badań Euroazjatyckich Ukrainy Władimir Korniłow w komentarzu dla periodyku Ukraina.ru.

    W ukraińskich i europejskich mediach w tych dniach pojawiły się informacje o prawdopodobnej dymisji w najbliższym czasie premiera Ukrainy Arsenija Jaceniuka. Taki rozwój wydarzeń jest w pełni możliwy. Poza tym z Jaceniuka mogą zrobić kozła ofiarnego — uważa dyrektor Centrum Badań Euroazjatyckich Ukrainy. „Wszystko od dawna zmierza do tego. W końcu trzeba będzie go usunąć — z hukiem, ponieważ trzeba będzie go obarczyć odpowiedzialnością za wszystkie niepowodzenia i katastrofę, do której doprowadził Ukrainę ten rząd" — uważa Władimir Korniłow. 

    Jednocześnie politolog uważa, że plany prezydenta Ukrainy mogą pokrzyżować interesy innych państw. „Przecież zdajemy sobie sprawę z tego, że decyzje kadrowe na Ukrainie podejmuje nie Petro Poroszenko, lecz ambasada USA. Natomiast ambasada USA robi obecnie wszystko, aby zachować pozory jedności w tej proamerykańskiej ekipie. Ambasador USA najmniej potrzebuje rozterek i zamieszania w szeregach jego poddanych. Będą starać się, aby taka sytuacja zachowała się jak najdłużej" — do takiego wniosku doszedł ukraiński politolog. 

    Jednocześnie ukraińskie media także pozwiązują odsunięcie Kołomojskiego z interesami USA. Zdaniem ukraińskiego dziennikarza Serhija Leszczenki, decydującą rolę w losach Ihora Kołomojskiego odegrał telefon wiceprezydenta USA Joe Bidena do premiera Ukrainy Arsenija Jaceniuka. „Według informacji z moich źródeł, Biden wezwał Jaceniuka do zaprezentowania jedności z prezydentem Poroszenki w kwestii przyciśnięcia Kołomojskiego. Właściwie mówiąc, po tej rozmowie minister spraw wewnętrznych zajął twarde stanowisko" — uważa on. Według niego, groźby Kołomojskiego, że wykorzysta uzbrojonych ludzi do osiągnięcia swoich celów również zaniepokoiły amerykańskich dyplomatów. „Wyzwanie pod adresem oficjalnych władz zadecydowało o wyroku na Kołomojskim, przecież chcąc wykorzystać siłę zbrojną rzucał wyzwanie Poroszence jako jedynemu prawomocnemu dowódcy naczelnemu sił zbrojnych. Jednocześnie było to wyzwanie pod adresem zachodnich sojuszników Ukrainy, którzy przeznaczają krajowi pomoc finansową i militarną, nie mając pewności co do jej stabilności politycznej" — konkluduje ukraiński dziennikarz. 

    Zobacz również:

    Jaceniuk: Ukraina straciła jedną czwartą gospodarki, kilkaset zakładów jest zamkniętych
    Poroszenko przyszedł z bronią na spotkanie z przedstawicielami USA
    Poroszenko usunął Kołomojskiego ze stanowiska gubernatora
    Tagi:
    Arsenij Jaceniuk, Petro Poroszenko, USA, Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz