09:14 19 Kwiecień 2021
Świat
Krótki link
0 230
Subskrybuj nas na

Protestujący żądali zamrożenia taryf na usługi komunalne. Władimir Marczenko, który podał się do dymisji, był przewodniczącym komisji, która miała sprawdzić zakłady komunalne Połtawszczyzny pod kątem prawomocności zwiększenia taryf.

Aktywiści społeczni, którzy zebrali się przed budynkiem Połtawskiej Obwodowej Administracji Miejskiej, zmusili zastępcę przewodniczącego rady obwodowej Władimira Marczenkę do złożenia wniosku o zwolnienie na własne życzenie z powodu wzrostu cen usług Gospodarki Mieszkaniowej — podaje dzisiaj ukraińska agencja UNIAN. Zdaniem aktywistów, nic nie zrobił on w celu obniżenia taryf.

"Jednocześnie sposoby presji na urzędniku były dość kontrowersyjne. Kiedy aktywistom zabrakło gróźb, jedna z protestujących zagroziła, że podpali bezpośrednio na placu siebie i swoich dzieci. Po czym Marczenko napisał wniosek o zwolnienie" — podaje UNIAN.

Marczenko poinformował protestujących, że taryfy ustalają nie deputowani rady miejskiej, lecz gabinet ministrów Ukrainy.

Zobacz również:

Jaceniuk: Ukraina straciła jedną czwartą gospodarki, kilkaset zakładów jest zamkniętych
MFW: Ukraina nie jest w stanie spłacić długów wobec Rosji
Ukraina zamierza zalegalizować obecność w szeregach armii zagranicznych najemników
Tagi:
akcja protestacyjna, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz