03:35 15 Grudzień 2017
Warszawa+ 2°C
Moskwa+ 1°C
Na żywo
    Sekretarz stanu USA John Kerry składa kondolencje w związku ze śmiercią matki prezydentowi Iranu Hassanowi Rouhani przed sesją negocjacyjną na temat rańskiego proramu jądrowego w Lozannie w marcu 2015

    Dlaczego Zachód chce pogodzić się z Iranem właśnie teraz?

    © REUTERS/ Brian Snyder
    Świat
    Krótki link
    0 727

    Iran i „szóstka” na rozmowach w Lozannie osiągnęli pewien postęp. Jednocześnie podkreśla się, że strona irańska wciąż jeszcze „nie podjęła szeregu trudnych decyzji”. Niemniej jednak, większość ekspertów uważa, że porozumienie zostanie podpisane – Zachodowi potrzebna jest zgoda z Iranem. Dlaczego?

    Bez względu na to, że termin minął, strony wyraźnie chcą porozumienia, pisze BFM.RU. Jest kilka ważnych powodów, dla których Zachód koniecznie właśnie teraz chce się pogodzić z Iranem.  I to na niekorzyść sojuszników, przede wszystkim Arabii Sausyjskiej i Izraela. Nikt z nich nie chce wzmocnienia Iranu. Szczególnie Izrael, który ryzykuje, że będzie pierwszą ofiarą w razie ewentualnej konfrontacji jądrowej. 

    Niemniej jednak, Barack Obama, którego wiele razy krytykowano jako słabego prezydenta, chce przejść do historii jako ten, który zaprowadzi pokój w skali globalnej. Kwestia pokoju z Iranem przedstawiana jest nieomal jako kwestia zmiany obowiązującego ładu światowego, podstawa „osi zła” ma bowiem szansę na zintegrowanie się z zachodnim systemem wartości. 

    „Obama uważa, że ta transakcja będzie korzystna dla Stanów Zjednoczonych – mówi orientalista Władimir Sotnikow. – Dlatego, że na jakiś czas odsuwa możliwość tego, że Iran otrzyma dostęp do broni jądrowej. Jeśli weźmiemy samo porozumienie, które teraz jest omawiane, to tam mowa jest o terminie moratorium. Uważam, że epoka konfliktu programu jądrowego Iranu z państwami zachodnimi stopniowo odchodzi w przeszłość”. 

    Dalej jest gospodarka. Dla USA i Europy otwiera się rynek państwa z ludnością wynoszącą prawie 80 milionów, co w warunkach zjawisk postkryzysowych jest szalenie ważne. Ponadto, Teheran walczy z Państwem Islamskim, co w danej chwili także jest na rękę Zachodowi. 

    Istnieje jeszcze jedna wersja. Zniesienie sankcji z Iranu wprowadza na rynek nowe i silne państwo naftowe. Dywersyfikacja, przede wszystkim w sferze gazowej, choć nie od razu, to stopniowo niszczy rosyjski monopol na tranzyt surowców energetycznych. W porównaniu z pozostałymi, ta wersja wygląda na dość nieznaczącą. Choć amerykańskie i europejskie, a nie rosyjskie kompanie będą jako pierwsze pretendować do prawa eksploatacji irańskich złóż i dostarczać dla nich sprzęt. Ponadto, istnieje możliwość eksportowania swoich towarów „wyposzczonej” przez sankcje ludności. A strach z powodu bomby atomowej, to już kwestia przyszłości. 

    Z punktu widzenia wielu ekspertów Iran stanie się w wyniku tego mocarstwem jądrowym. Kwestia polega tylko na tym, kiedy. Tworzy się wrażenie, że dla Zachodu najważniejsze jest maksymalne przesunięcie wejścia islamskiej republiki do klubu jądrowego. Na 10-15 lat, a potem już Iran zintegruje się w system wartości, a na pewno już dojdzie do władzy nowe pokolenie polityków, którzy będą o tym decydować. Co dotyczy Rosji, to dla niej zniesienie sankcji przeciwko Iranowi może oznaczać kontrakty zbrojeniowe i wspólpracę w sferze pokojowej energii atomowej. Z punktu widzenia ropy naftowej i gazu nic dobrego dla niej nie wyniknie. Pojawi się globalny konkurent z poparciem Zachodu. 

    Zobacz również:

    Czy Europa może polegać na Iranie?
    Iran odrzucił propozycję Baracka Obamy ws. programu jądrowego
    Rosja zaproponowała Iranowi system Antej 2500 zamiast S-300
    Tagi:
    irański program jądrowy, Barack Obama, Iran
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz