15:32 18 Listopad 2019
Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko

Nie można zabronić projekcji

© AP Photo / Alexander Zemlianichenko
Świat
Krótki link
0 16
Subskrybuj nas na

Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko podpisał ustawę zakazującą projekcję filmów rosyjskiej produkcji, które promują organy ochrony prawnej, wojskowe lub siłowe jednostki Rosji. Od początku czerwca za naruszanie prawa Ukraińcy będą surowo karani.

Zakaz ten długo dojrzewał — dokładnie 9 miesięcy począwszy od dnia, gdy Ukraina postanowiła nie wydawać certyfikatu rosyjskim filmom „Biała gwardia” i „Poddubny”. Do momentu, kiedy projekt ustawy w ferworze rodził się w Radzie Najwyższej, rachunek rosyjskiej produkcji telewizyjnej i filmowej, rzekomo zagrażającej bezpieczeństwu narodowemu Ukrainy, był liczony w dziesiątkach. I musiało się tak zdarzyć, że najwyższy zakrętas dla ochrony ukraińskiej przestrzeni informacyjnej pojawił się 2 kwietnia. Dokładnie w dniu, kiedy w Rosji i jednocześnie na Ukrainie wyszedł nowy ukraińsko-rosyjski film o II wojnie światowej, którego głównym bohaterem była radziecka snajper Ludmiła Biełowa-Pawliczenko. Jak zatem w takim przypadku rozumieć zakaz na markę kulturową „Made in Russia”? Widocznie jeśli jest to koprodukcji z Ukrainą, to nie jest to przerażające. Ale do kogo wtedy adresować antyrosyjską retorykę, jeśli rosyjsko-ukraińskie więzi kulturowe w żaden sposób nie chcą pękać w szwach?.. A przecież ile sił włożył w to Kijów! I zakaz rosyjskiego jako drugiego języka państwowego, i walka z radzieckimi pomnikami, i wielki plan masowej zmiany nazw ulic, i przepisywanie historii na swoją korzyść, i niekończące się szamańskie kamłanie: „Nie mamy żadnej wspólnej przeszłości”. Jednak nie jest to prawdą. A film, który szczęśliwym trafem wychodzi w dniu podpisania ustawy, doskonale o tym przypomina. Nazywajcie go chociażby „Niezłomna” — pod takim tytułem jest on pokazywany w Kijowie i Odessie, choć „Bitwa o Sewastopol” figuruje na plakatach kin w rosyjskich miastach.

Zobacz również:

Cameron ożywił program przeciwdziałania Rosji w Europie Wschodniej
Przeciwko prawdzie - żelazna kurtyna?
Tagi:
Rada Najwyższa, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz