10:06 23 Kwiecień 2017
Na żywo
    Konflikt na Ukrainie

    Kijów: rok wojny z Ukraińcami

    © Sputnik. Dan Levy
    Świat
    Krótki link
    Paweł Iwanow
    0 540276

    Dokładnie rok temu Kijów wypowiedział wojnę własnemu narodowi nazywając ją „operacją antyterrorystyczną” - ATO. Jak argumentowano przeciwko "rosyjskim terrorystom" i "prorosyjskim separatystom", a w rzeczywistości okazało się, że przeciwko ludności cywilnej południowo-wschodniej Ukrainy.

    Przed rozpoczęciem działań bojowych Donbas poprosił o jedno — aby zrobić z Ukrainy państwo federalne i żyć dalej razem. Ale Kijów uznał inaczej i postanowił zniszczyć tych, którzy ośmielają się myśleć, że Rosja to braterski kraj. W nowej „europejskiej” Ukrainie to „przestępstwo” karane jest śmiercią lub więzieniem. O rozpoczęciu ATO poinformował ówczesny pełniący obowiązki prezydenta przewodniczący Rady Najwyższej Ukrainy Ołeksandr Turczynow.

    W ciągu roku działania armii, Gwardii Narodowej i licznych batalionów ochotników Donbas został poddany potwornym próbom. Zginęło kilka tysięcy ludzi, miasta i wsie są w gruzach, zniszczono infrastrukturę regionu. Donbas niszczono wszystkimi rodzajami broni, stosowano zabronioną przez międzynarodowe konwencje amunicję, jego cywilów rozstrzeliwano tylko za podejrzenie, że oni popierają ideę federalizacji.

    Między ludźmi żyjącymi na wschodzie i na zachodzie kraju rozciąga się duchowa, polityczna i ideologiczna przepaść. Jedni uważają, że wstążka św. Jerzego jest symbolem wspólnego zwycięstwa nad nazizmem. Inni mówią o swojej narodowej wyjątkowości i nienawiści do Rosji. Kijowska propaganda wciąż sugeruje całej Ukrainie, że trwa święta walka o niezależność i narodziny nowej tożsamości narodowej. Ta droga zaprowadziła kraj w ślepy zaułek, postawiła go na krawędzi przepaści ekonomicznej i ostatecznego upadku. Wojna w Donbasie pokazała, że „Єdina Kraїna” (Jeden Kraj), jak przedstawiają kijowscy ideolodzy, tak naprawdę nie jest tak zjednoczony. Jest to państwo zszyte ze skrawków, sztucznie wykształcony projekt, który scementować może tylko mądra i wyważona polityka.

    O tym, co się stało na Ukrainie, świadczą wymowne fakty. Według danych ONZ na 19 marca 2015 roku ofiarami konfliktu padło 6072 osób, kolejnych 15.345 osób zostało rannych. 1,5 miliona mieszkańców musiało uciekać lub zostało przesiedlonych ze wschodnich regionów Ukrainy.

    Zobacz również:

    Ławrow ma nadzieję, że oświadczenia Kijowa o żołnierzach misji pokojowej nie są wymykiem
    Tagi:
    konflikt, Donbas, Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz