12:51 30 Kwiecień 2017
Na żywo
    Ataki cybernetyczne

    Oprogramowanie szpiegujące we wtyczce dla Chrome w Szwecji ściągnięto wskutek nieuwagi

    © REUTERS/ Kacper Pempel/Files
    Świat
    Krótki link
    0 771320

    Wtyczka do przeglądarki Google Chrome, która przesłała dane osobowe około miliona szwedzkich użytkowników na serwery znajdujące się w Stanach Zjednoczonych, jest jednym z dziesiątek i setek pobranych rozszerzeń - sama firma nie jest w stanie tego śledzić, powiedział ekspert ds. programów antywirusowych „Kaspersky Lab” Denis Legizo.

    „Google stopniowo obostrza politykę zarówno dla wtyczek, jak i Google Play. Jednak jeśli mówimy o ogromnej i rosnącej liczbie rozszerzeń dla przeglądarek, to firmy nie będą w stanie dodawać wszystkich setek niechcianych rozszerzeń na listy. Rozwiązaniem może być dość twarda polityka białych list usuniętego dla urządzenia oprogramowania”, — uważa Legizo.

    Na podstawie opisu mowa o oprogramowaniu szpiegującym w postaci wtyczki do przeglądarki. Z reguły tego typu wtyczki są niezłośliwym oprogramowaniem w klasycznym tego słowa znaczeniu, są to raczej dodatkowe paski narzędzi.

    O potencjalnym zagrożeniu poinformowała szwedzka gazeta Dagens Nyheter, która wykryła szpiegowski kod we wtyczce do przeglądarki Google Chrome. Rzekomo szkodliwy program gromadził dane osobowe użytkowników i wysyłał je na serwer znajdujący się w Stanach Zjednoczonych.

    Zobacz również:

    CNN: rosyjscy hakerzy włamali się do komputerów Białego Domu
    Media: USA postanowiły wzmocnić potencjał ofensywny w cyberprzestrzeni
    Tagi:
    atak cybernetyczny, Szwecja, USA
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz