Na żywo
    Flaga Ukrainy

    Ukraina: polowanie na obywateli, „którym podoba się Rosja”

    © Fotolia/ aviavlad
    Świat
    Krótki link
    0 22336515

    Służba Bezpieczeństwa czeka na donosy na wykładowców uniwersyteckich, nauczycieli i użytkowników sieci społecznościowych, którzy mają „niewłaściwe” spojrzenie na politykę ukraińskich władz.

    Ukraińców zachęca się do donoszenia na rodaków, którzy mają  „niewłaściwe” poglądy – pisze ukraińska gazeta „Viesti”.

    „Pewni aktywiści apelują, aby dzwoniono na regionalne i centralne gorące linie SBU i informowano o podejrzanych obywatelach, którym podoba się Rosja, ale nie podobają się obecne ukraińskie władze. Nazwano ich „obyczajowymi separatystami”. W miastach na południowym wschodzie rozdawane są instrukcje, jak ich szukać” – donoszą „Viesti”.

    Gazeta twierdzi, że na ulicach pojawiły się już tablice reklamowe, z których wynika, że „obyczajowi separatyści” to ludzie, którzy bezczeszczą symbole narodowe i czekają na nadejście „rosyjskiego pokoju” i którzy „agitują przeciwko mobilizacji, rozpowszechniają plotki o zagrożeniu dla języka rosyjskiego i sieją zamęt i dekadenckie nastroje”. „Obyczajowym separatystom” grozi kara od 7 do 12 lat więzienia.

    Akcję zainicjowały regionalne oddziały organizacji publicznej Kryzysowe Centrum Medialne, ale władze poparły inicjatywę. „Projekt został zatwierdzony na szczeblu rady ministrów, a lokalne władze udostępniły powierzchnie reklamową” – powiedziała dyrektor odeskiego oddziału centrum medialnego  Alona Bałaba.

    Kampania już wywołała polowanie na czarownice. Na uniwersytetach i w sieciach społecznościowych rozpoczęła się nagonka. „Człowiek może zostać napiętnowany i oskarżony o poplecznictwo DRL/ŁRL za „niepatriotyczną” wypowiedź. Na portalu społecznościowym vKontakte powstały całe społeczności, (…) zajmujące się gromadzeniem danych osobowych i zdjęć  pechowych użytkowników” – piszą „Viesti”.

    Zobacz również:

    Premier Polski nie pojedzie do Moskwy na obchody 70-lecia Zwycięstwa
    Telegraph: w Europie dojrzewa „bunt” przeciwko antyrosyjskim sankcjom
    O czym wie, ale woli nie pamiętać historyk Komorowski
    Tagi:
    Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz