13:04 20 Wrzesień 2017
Warszawa+ 12°C
Moskwa+ 16°C
Na żywo
    Minister spraw zagranicznych Niemiec Frank-Walter Steinmeier

    Steinmeier: amerykańscy generałowie wyolbrzymiają rolę Rosji w Donbasie

    © AP Photo/ Petros Giannakouris
    Świat
    Krótki link
    0 1602712

    Nowe oskarżenia NATO wobec Rosji o dostarczenie uzbrojenia donbaskim powstańcom są niczym więcej, jak kolejną próbą USA wzmocnienia presji na Kreml i przełożenia na Rosję odpowiedzialności za sytuację na Ukrainie – pisze „Deutsche Wirtschafts Nachrichten”.

    Szef francuskiego wywiadu wojskowego gen. Christophe Gomart oświadczył, że jego resort nie znalazł żadnych dowodów na rosyjską inwazję na wschodzie Ukrainy.

    Oświadczenie doświadczonego francuskiego wojskowego zbiega się z opinią niemieckiego ministra spraw zagranicznych Franka-Waltera Steinmeiera, który skrytykował głównodowodzącego siłami NATO w Europie gen. Philipa Breedlove’a za oczywiste różnice w danych europejskiego i amerykańskiego wywiadu o sytuacji na Ukrainie. Zdaniem niemieckiego ministra, amerykański generał wyraźnie wyolbrzymia rolę Rosji w Donbasie. W wyniku czego NATO z błogosławieństwa swego sekretarza generalnego Jensa Stoltenberga przekształciło się w „biuro niebezpiecznej propagandy”.

    „Steinmeier oświadczył, że (ze strony rosyjskiej) nie było żadnej interwencji, były tylko żądania. „Prawda jest taka, że co najmniej dwukrotnie przekonywałem się, że dane z naszych źródeł nie zawsze zgadzają się z danymi NATO lub USA”, — gazeta cytuje słowa niemieckiego polityka.

    Amerykańscy przedstawiciele w dowództwie NATO twierdzą, że sytuacja na wschodzie Ukrainy bezpośrednio zagraża bezpieczeństwu USA, i zachęcają sojuszników do reagowania na nią. Breedlove oświadczył 25 lutego, że sytuacja na Ukrainie pogarsza się. Ale tego samego dnia podano do wiadomości publicznej, że po raz pierwszy już od tygodnia w Donbasie nie zginął ani jeden ukraiński żołnierz i że jest coraz mniej przypadków naruszania zawieszenia broni.

    Gazeta pisze, że w UE rośnie sprzeciw wobec antyrosyjskiej eskalacji praktykowanej przez amerykańskie „jastrzębie”. Zmienia się również strategia USA. Barack Obama rezygnuje z wysyłania amerykańskich żołnierzy na Ukrainę, ale NATO jest gotowe pomagać Kijowowi w tworzeniu armii. W ramach tej kampanii wszystkie prawicowe formacje zbrojne, które przeszkolili Amerykanie, przyłączane są do regularnej armii. Jednocześnie nadal działają autonomicznie i nadal nie uznają umowy mińskiej.

    Tymczasem Ukraina coraz bardziej zbliża się z NATO w umowie stowarzyszeniowej z UE, tj. dzieje się to, przeciwko czemu protestowała Rosja.

    NATO zmierza w tym samym kierunku: oskarża Rosję o łamanie umowy mińskiej. Co miało miejsce na łamach  „Frankfurter Allgemeine Zeitung”, gdzie „niezależne źródło” w sojuszu oświadczyło, że są nowe dowody na to, że Rosja dostarcza broń powstańcom. 

    Zobacz również:

    Profesor Cohen: Europę podzieliła nie Rosja, ale agresywna polityka USA
    Deutsche Wirtschafts Nachrichten: Ameryka traci aureolę mocarstwa światowego
    Przeniesione domy: jak i dokąd przemieszczały się budynki w Moskwie
    Tagi:
    konflikt, NATO, Frank-Walter Steinmeier, USA, Rosja, Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz