12:41 23 Lipiec 2017
Warszawa+ 21°C
Moskwa+ 20°C
Na żywo
    Kwatera sztabu Sony Pictures Entertainment. Kalifornia

    WikiLeaks: Departament stanu poprosił Hollywood o pomoc w wojnie propagandowej

    © AP Photo/ Nick Ut
    Świat
    Krótki link
    0 1554375

    Departament stanu USA poprosił korporacje związane z przemysłem rozrywkowym o pomoc w zorganizowaniu odpowiedzi na „wyzwania” ze strony Rosji, której wersja wydarzeń w Europie Wschodniej pociąga „miliony” ludzi.

    Korespondencja szefa Sony Pictures Entertainment (SPE)  Michaela Lyntona z zastępcą sekretarza stanu USA Richardem Stengelem opublikowana przez WikiLeaks świadczy o próbach amerykańskiego resortu zagranicznego, aby włączyć w wojnę propagandową przeciwko Rosji przedstawicieli największej korporacji w dziedzinie filmu i rozrywki.

    W mailu Stengela jest mowa: „Jak mógł pan zobaczyć, mamy wiele problemów w walce z komentarzami Państwa Islamskiego na Bliskim Wschodzie i z rosyjską interpretacją wydarzeń w Europie Środkowej i Wschodniej. W obu przypadkach w tych regionach istnieją miliony ludzi, którzy otrzymują nieprawdziwy obraz wydarzeń. (…) Po naszej rozmowie chciałbym stworzyć grupę kierowników mediów, którzy mogliby pomóc nam zastanowić się jak najlepiej zareagować na te poważne wyzwania. To rozmowa o ideach, o treściach i produkcji, o możliwościach komercyjnych. Obiecuję, że to będzie interesujące, wciągające i korzystne”. 

    W odpowiedzi Lynton zaproponował wysokiej rangi pracownikowi Departamentu stanu, aby skontaktował się z takimi ludźmi jak prezydent The Walt Disney International Andy Bird, były szef Turner Broadcasting  Phil Kent, współdyrektor 21st Century Fox James Murdock, partner i współzałożyciel prywatnej firmy inwestycyjnej Siguler Guff  Drew Guff. 

    "Czy tego wystarczy? Proszę wybaczyć zwłokę, jestem nieco zajęty", — dodał szef Sony Pictures Entertainment.

    Materiały opublikowane przez WikiLeaks świadczą także o próbach podjętych przez amerykańskich dyplomatów, aby wykorzystać znanych aktorów do osiągnięcia celów polityki zagranicznej Waszyngtonu. 

    Strona WikiLeaks opublikowała w czwartek pełne archiwum dokumentów kompanii Sony Pictures Entertainment, których wyciek nastąpił w listopadzie 2014 roku w przededniu premiery filmu „Wywiad” o wymyślonym zabójstwie północnokoreańskiego lidera Kim Dzong Una. Wśród opublikowanych dokumentów są ponad 173 tysiące maili. 

    „Praca Sony znana publiczności polega na produkcji rozrywki. Niemniej jednak archiwa pokazują, że za kulisami Sony znajduje się wpływowa korporacja związana z Białym Domem (w archiwum jest ponad 100 adresów mailowych amerykańskiego rządu), z możliwością oddziaływania na ustawodawstwo i politykę oraz mająca związki z amerykańskim kompleksem przemysłu wojennego” – głosi notatka prasowa WikiLeaks.

    Zobacz również:

    Media: USA przypominają starą diwę, którą przyćmiły młode talenty
    Putin: Supermocarstwa takie jak USA potrzebują wasali, a nie sojuszników
    Pentagon: USA nie są w stanie odbijać cyberataków przeciwników
    Tagi:
    WikiLeaks, Sony Pictures Entertainment, Michael Lynton, Richard Stengel, USA
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz