11:06 22 Sierpień 2017
Warszawa+ 14°C
Moskwa+ 24°C
Na żywo
    Konflikt na Ukrainie

    „Blokada Donbasu przynosi Kijowowi dziesiątki milionów hrywien”

    © REUTERS/ Gleb Garanich
    Świat
    Krótki link
    0 2113646

    Władze DRL informują o wielokrotnych naruszeniach zawieszenia broni i o ostrzale miast z ciężkiej broni ze strony ukraińskich służb bezpieczeństwa. W ostatnich dniach Siły Zbrojne Ukrainy dokonały próby przebicia się w rejonie Gorłówki i Szyrokino.

    Jednocześnie DRL wyjaśniła w jakim celu Kijowowi potrzebny jest punkt napięcia w strategicznie bezużytecznym Szyrokino zauważając, że blokada Donbasu jest dochodowym biznesem. W poniedziałek ukraińskie siły bezpieczeństwa próbowały przebić się przez pozycje powstańców DRL w rejonie Gorłówki i Szyrokino.

    „W Gorłówce od kilku dni prowadzony jest ostrzał granatnikami. Ukraińskie służby bezpieczeństwa używają ich do wkroczenia do miasta. Powstańcy utrzymują swoje pozycje bez użycia ciężkiej broni. Siłami broni strzeleckiej próbujemy powstrzymać wroga i zapobiec jego wtargnięciu do miasta”, — powiedział RIA Novosti przedstawiciel gwardii DRL. Rozmówca agencji zauważył również, że w tym samym czasie ukraińskie siły bezpieczeństwa rozpoczęły ofensywę na pełną skalę w rejonie miasteczka Szyrokino.

    Według Ministerstwa Obrony DRL w ciągu ostatniej doby ukraińskie siły bezpieczeństwa 70 razy naruszyły zawieszenie broni. Z kolei kontrolowani przez Kijów wojskowi na stronie „operacji specjalnej” na Facebooku oświadczyli, że powstańcy zwiększyli aktywność ostrzału w Donbasie i w niedzielę wieczorem podobno 45 razy naruszyli zawieszenie broni. „Tak więc w ciągu ostatniej doby 95 razy naruszono zawieszenie broni — to stanowi prawie ten sam poziom, jaki był przed zawarciem porozumień w Mińsku”, — oświadczyły siły bezpieczeństwa.

    Komentując wydarzenia przewodniczący rady ludowej DRL Andriej Purgin zauważył, że ukraińskie siły bezpieczeństwa sztucznie zrobiły z Szyrokino punktu napięcia. „Szyrokino to sztuczny punkt napięcia. Ukraińska strona po prostu stara się stworzyć tam obraz nieustających walk dla Europejczyków”, — przekazuje agencja oświadczenie Purgina. Wyraził on również opinię, że dla sił bezpieczeństwa jest korzystnie mieć taki punkt napięcia, gdzie prawie nie ma ludzi, gdzie są stepy i gdzie można ciągle strzelać tworząc obraz działań wojennych.

    Ponadto Purgin zauważył, że blokada ekonomiczna Donbasu pozwala Gwardii Narodowej Ukrainy zarabiać dziesiątki milionów hrywien. „Transport wagonu mięsa  dla Gwardii Narodowej kosztuje 150 tysięcy hrywien. Gwardia Narodowa codziennie zarabia dziesiątki milionów. Prowadzi to do tego, że nawet jeśli produkty są, to one czasami kosztują dwa razy więcej niż na terytorium Ukrainy. W rzeczywistości blokada prowadzi do wzrostu ceny i zubożenia asortymentu. Z lekami jest jeszcze gorzej, ponieważ wielu lekarstw po prostu nie ma”, — powiedział „Rosyjskiemu Serwisowi Informacyjnemu” Purgin.

    Wcześniej w cotygodniowym raporcie dla Biura ONZ ds. Koordynacji Pomocy Humanitarnej były przekazywane dane o tym, że ponad 670 tysięcy osób na Ukrainie, z których 90% mieszka w republikach Noworosji, pilnie potrzebuje żywności.

    Tymczasem szef Donieckiej Republiki Ludowej Aleksander Zacharczenko zwrócił się do przywódców Rosji, Niemiec i Francji z wezwaniem o wpłynięcie na Kijów w kwestii zachowania mińskich porozumień.

    Zobacz również:

    Ławrow: mińskie porozumienia nie są przestrzegane z winy Kijowa
    Apel mieszkańców Donbasu: na Ukrainie rozpętano terror wobec ludzi o odmiennych poglądach
    Tagi:
    działania zbrojne, Ministerstwo Obrony, Aleksander Zacharczenko, DRL, Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz