10:50 24 Sierpień 2017
Warszawa+ 13°C
Moskwa+ 15°C
Na żywo
    Gdańsk

    W Gdańsku omawiane jest dziedzictwo II wojny światowej z perspektywy 70 lat

    © Fotolia/ Mike
    Świat
    Krótki link
    Na szlaku Zwycięstwa (10)
    0 6211613

    W Gdańsku obraduje dwudniowa konferencja, poświęcona 70-lecu zakończenia drugiej wojny światowej.

    Uczestniczą w niej znani historycy z różnych krajów świata, w tym także Norman Davies i Timothy Snyder. Rosję reprezentują historyk, członkini Polsko-Rosyjskiej Grupy do Spraw Trudnych Natalia Liebiediewa, dyrektor Centralnego Muzeum Sił Zbrojnych Rosji Aleksander Nikonow, archiwista Rudolf Pichoja, profesor uniwersytetu petersburskiego Władimir Barysznikow, profesor Moskiewskiego Państwowego Instytutu Stosunków Międzynarodowych Michaił Narinskij.

    Odczyty i dyskusje obejmują szeroki zakres tematów, takich, jak kształtowanie pamięci o drugiej wojnie światowej w muzeach historycznych, wspólna a podzielona odpowiedzialność historyków, dziedzictwo konferencji w Jałcie i Poczdamie, powojenny porządek świata.

    Omawiając dziedzictwo drugiej wojny światowej z perspektywy 70 lat uczestnicy konferencji, odbywającej się w Europejskim Centrum Solidarności w Gdańsku, podkreślili wkład Armii Czerwonej w uwolnienie Europy od faszyzmu.

    „W okresie okupacji hitlerowskiej zginęło 6 milionów obywateli Polski – 3 miliony żydów i 3 miliony Polaków, — przypomniała profesor Natalia Liebiediewa, — Gdyby okupacja trwała dłużej, nie wiadomo, ilu ludzi by zginęło jeszcze. Nasi żołnierze wkroczyli do Polski i walczyli z okupantami niemieckimi. Było to wyzwoleniem,” – wyraziła przekonanie uczona rosyjska.

    Według byłego ambasadora Izraela w Paryżu, historyka i politologa Eli Barnavi, a także szeregu innych uczestników dyskusji, Polska często traktuje jej wyzwolenie przez Armię Czerwoną spod okupacji hitlerowskiej jako początek nowej okupacji. „Nie wszystkie reżimy totalitarne są jednakowe, – sugeruje Barnavi, — Nie wolno ich porównywać. W czasach radzieckich można było żyć, a w czasach okupacji niemieckiej – nie. Wyzwolenie, niewątpliwie, było, gdyż Polska nie przeżyła by okupacji hitlerowskiej”.

    Dyrektor muzeum drugiej wojny światowej w Gdańsku Pawel Machcewicz uznał, że niesłuszne jest mówienie o zastąpieniu jednej okupacji przez inną. „Jest to nadmiernie czarno-białe podejście do kwestii. Armia Czerwona wyzwoliła Polskę, ponad pół miliona żołnierzy radzieckich zginęło na polskiej ziemi, jednakże jednocześnie nie otrzymaliśmy niepodległości, która stała się możliwa dopiero w 1989 roku, – uważa on. – „Armia Czerwona położyła kres okupacji niemieckiej, która kwestionowała dalsze istnienie narodu polskiego. Jednakże Armia Czerwona niosła także dyktaturę radziecką”, – zakłada Machcewicz.

    Interpretacji wydarzeń historycznych jest obecnie tak dużo, jak nigdy dotąd. Wysuwają je nie tylko uczeni, lecz również politycy, niekiedy na bardzo wysokim szczeblu. Historia w coraz większej mierze staje się zakładniczką polityki. Potwierdzeniem tego są uroczystości z okazji Zwycięstwa w drugiej wojnie światowej, które, na wniosek prezydenta Polski Bronisława Komorowskiego, zorganizowane będą późnym wieczorem 7 maja na Westerplatte.

    Tematy:
    Na szlaku Zwycięstwa (10)

    Zobacz również:

    Hollande: Francja dostarczała syryjskim rebeliantom broń omijając embargo
    Tagi:
    rocznica zakończenia II wojny światowej, Dzień Zwycięstwa, II wojna światowa, Pawel Machcewicz, Władimir Barysznikow, Rudolf Pichoja, Natalia Liebiediewa, Aleksander Nikonow, Norman Davies, Gdańsk, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz