22:30 17 Październik 2017
Warszawa+ 15°C
Moskwa+ 7°C
Na żywo
    Defilada Zwycięstwa w Moskwie

    Defilada w Moskwie była największą w historii współczesnej Rosji

    © Sputnik. Host photo agency
    Świat
    Krótki link
    0 733131

    Defilada w Moskwie z okazji 70-lecia Zwycięstwa w wojnie nad Niemcami hitlerowskimi była największą w historii współczesnej Rosji. 16,5 tysiąca żołnierzy, czołgi, wozy opancerzone, artyleria i pociski rakietowe. Na niebie 143 samoloty i helikoptery – najwięcej w najnowszej historii Rosji. O tym, jak przebiegała Defilada opowie nasz reportaż.

    Na Plac Czerwony wniesiono flagę państwową Rosji i sztandar Zwycięstwa, który 70 lat temu żołnierze radzieckiej armii zatknęli nad Reichstagiem. Przez bramę Wieży Spaskiej samochodem ZIŁ-115 na plac wjeżdża minister obrony Siergiej Szojgu, obok niego dowodzący Defiladą główny dowódca Wojsk Lądowych Oleg Saliukow. 

    Samochód kieruje się ku centralnej trybunie. Minister składa raport o gotowości wojsk do Defilady zwierzchnikowi wojska Władimirowi Putinowi. Prezydent zwraca się do obywateli państwa, weteranów i gości: 

    Wszystkiego najlepszego z okazji 70. rocznicy zwycięstwa w Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej! Dziś, obchodząc ten święty jubileusz, ponownie uświadamiamy sobie cały ogrom zwycięstwa nad nazizmem. Jesteśmy dumni z tego, że właśnie nasi ojcowie i dziadkowie zdołali pokonać, zmiażdżyć i zniszczyć te ciemne siły. Hitlerowska awantura była straszną lekcją dla świata. Wtedy, w latach 30. ubiegłego wieku, oświecona Europa nie od razu zobaczyła śmiertelne zagrożenie w ideologii nazizmu. Dziś, po 70 latach, historia znów apeluje do świata o rozsądek i czujność.

    Putin przypomina, że właśnie Związek Radziecki wziął na siebie najstarszliwsze ataki wroga. I właśnie Armia Czerwona w wyniku szturmu Berlina postawiła zwycięską kropkę w wojnie nad hitlerowskimi Niemcami. Prezydent odnotowuje wkład w Zwycięstwo sojuszników z koalicji antyhitlerowskiej oraz ruchów antyfaszystowskich różnych państw. 

    Dzień Zwycięstwa. Moskwa
    © AFP 2017/ Kirill Kudryavtsev
    Pamiętamy historyczne spotkanie sojuszników na Łabie. Pamiętamy zaufanie i jedność, które stały się naszą wspólną spuścizną, przykładem zjednoczenia narodów w imię pokoju i stabilności. To właśnie te wartości legły u podstaw powojennego ładu światowego. Powstała Organizacja Narodów Zjednoczonych, sformowano system nowoczesnego prawa międzynarodowego. Te instytucje okazały się skuteczne w rozwiązywaniu sporów i konfliktów. Widzieliśmy próby budowy jednobiegunowego świata. Widzimy jak nabiera obrotów myślenie w kategoriach bloków wojskowych. Wszystko to podważa stabilność światowego rozwoju. I naszym wspólnym celem powinno być wypracowanie systemu równego bezpieczeństwa dla wszystkich państw. Systemu odpowiadającego na współczesne zagrożenia, zbudowanego na regionalnym i globalnym, pozablokowym fundamencie. Tylko wtedy zdołamy zapewnić pokój na planecie. – podkreślił prezydent Putin.

    Prezydent zwrócił się do weteranów, najważniejszych bohaterów tego święta. Ich bohaterstwo pozwoliło na życie w pokoju wielu pokoleń. Potem lider Rosji  po raz pierwszy w ciągu całej historii Defilad na Placu Czerwonym ogłasza minutę ciszy. 

    O godz. 19.00 czasu moskiewskiego ogłoszona zostanie jeszcze jedna minuta ciszy. Ta tradycja ma już 50 lat. 

    Tempo uroczystego przemarszu wojsk po Placu Czerwonym nadają młodzi werbliści moskiewskiej szkoły muzycznej. Potem przechodzą uczestnicy historycznej części defilady w mundurach żołnierzy Wielkiej Wojny Ojczyźnianej. 

    Władimir Putin obserwuje Defiladę z trybuny. Obok niego siedzą inni liderzy państw, witają honorowe oddziały armii swoich krajów. Po placu maszerują żołnierze i oficerowie z Azerbejdżanu, Armenii. Białorusi, Kazachstanu, Kirgizji, Tadżykistanu, Serbii i Mongolii, a także trzy różne oddziały sił zbrojnych Chin. Mundurami wyróżniają się indyjscy grenadierzy. W tej wspaniałej uroczystości biorą udział honorowe jednostki różnych rodzajów wojsk, kursanci uczelni wojskowych. Trybuny ciepło witają wychowanki moskiewskiej szkoły kadetów. Dziewczęta po raz pierwszy maszerują po najważniejszym placu Rosji. Wojskowa orkiestra dęta gra dla każdego rodzaju wojska inny marsz. 

    Po przemaszerowaniu oddziałów pieszych wojsk słychać silny ryk motorów i szum gąsiennic, który zagłusza orkiestrę wojskową. Na plac wjeżdżają maszyny bojowe. Największa premiera Defilady to nowoczesny czołg „Armata”. Po raz pierwszy załoga siedzi nie w wieży, ale w opancerzonej kapsule w dolnej częsci czołgu. Ta maszyna ma aktywny system obrony. „Armata” może zauważyć i zbić jeszcze w locie dowolny pocisk przeciwczołgowy. Jeśli jednak pocisk doleci, to dynamiczna obrona nie pozwoli mu na wybuch. Po raz pierwszy w centrum Moskwy znalazło się aż 196 jednostek techniki wojskowej. Za „Armatą” i mobilnymi działami artyleryjskimi jadą kompleksy obrony przeciwpowietrznej. Kompleks „Tor”, rakietowo-zenitowy system C-400 „Triumf” i na koniec najgroźniejsza broń – wyrzutnie „Jars”. Międzykontynentalne pociski balistyczne już są w gotowości bojowej i są częścią lądowej tarczy jądrowej Rosji. 

    Powietrzną cześć Defilady otwiera bombowiec strategiczny Tu-160, znany jako „Biały Łabądź”. Maszyną kieruje Głowny Dowódca Wojsk Powietrznych Rosji Wiktor Bondariow. Potem na wysokości 200 metrów z prędkością 150 km/h nad centrum Moskwy przelatują helikoptery z największym na świecie helikopterem wojskowo-transportowym Mi-26 na czele. Paradny szyk samolotów otwiera AN-124 Rusłan. Za nim podążają wojskowo-transportowe samoloty i trzy „Niedźwiedzie” – bombowce strategiczne Tu-95. Samolot –cysterna Ił-78 demonstruje tankowanie w powietrzu. W prezencie od myśliwców – cyfra 70 w powietrzu. 

    „Porażające wrażenie” – powiedział po zakończeniu Defilady weteran wojenny Nikołaj Iwanow. 

    Trudno to przekazać, trudno o tym mówić. Tyle emocji. Brakuje mi słów! To wszystko było wspaniałe. Dla moich prawnuków, a mam ich siedmioro, ten dzień pozostanie w pamięci na zawsze. 

    Andriej Chorunżyj nie ukrywa zachwytu: 

    Dla mojego pokolenia, którego dziadkowie walczyli, ważne jest, aby wiedzieć i pamiętać, co dla nas uczynili. Dlatego tak trudno mówić. Dziś tyle przeżyć, radość, duma – takie uczucia nas przepełniają.  

    Lotnicy, przelatujący w paradnym szyku nad Moskwą wzięli ze sobą do samolotów fotografie bliskich, którzy zginęli na wojnie. Wspaniała Defilada zakończyła się marszem w wykonaniu orkiestry muzyków wojskowych. 

    Zobacz również:

    W II wojnie światowej zwyciężył ZSRR, czy to się podoba Europie, czy nie
    Sondaż: mieszkańcy Europy nie wiedzą o roli ZSRR w II wojnie światowej
    9 maja na Krymie i w innych regionach Rosji odbędą się Defilady Zwycięstwa
    Tagi:
    Defilada Zwycięstwa, Władimir Putin, Rosja, Moskwa
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz