22:27 17 Październik 2017
Warszawa+ 15°C
Moskwa+ 7°C
Na żywo
    Żołnierze Donbasu we wschodniej Ukrainie

    Wojna słów: Zachód zalał Twitter antyrosyjskimi wiadomościami

    © Sputnik. Andrei Stenin
    Świat
    Krótki link
    0 18512287

    Jak tylko zachodnim dziennikarzom zaczęło brakować pomysłów na udowodnienie „obecności rosyjskich wojsk” na Ukrainie, oni zalali sieci społecznościowe antyrosyjskimi wiadomościami, w których oskarżają rosyjskiego prezydenta Władimira Putina o wysłanie wojsk na wschód Ukrainy.

    Nie ma w tym niczego nowego. Jednak tym razem na Twitterze pojawiła się ogromna liczba profili, które szerzą hashtag #PutinAtWar i próbują rozreklamować raport rzekomo napisany przez Borysa Niemcowa, rosyjskiego opozycjonistę zastrzelonego 27 lutego.

    Niemcow nie był w stanie dokończyć raportu zatytułowanego „Putin. Wojna”, ale grupa przeciwników Putina, do której należą opozycyjni dziennikarze, ekonomiści i działacze polityczni, pośmiertnie opublikowała jego pracę.

    Duża aktywność na Twitterze zbiegła się z publikacją raportu Niemcowa. Rada Atlantycka (Atlantic Council), centrum analityczne z siedzibą w Stanach Zjednoczonych, które zajmuje się problematyką stosunków międzynarodowych, po raz pierwszy przedstawi raport w języku angielskim pod tytułem „Ukrywając się w oczach: Wojna Putina na Ukrainie” (Hiding in Plain Sight: Putin's War in Ukraine) 28 maja w Waszyngtonie. Rada Atlantycka otwarcie namawia wszystkich do rozpowszechniania hashtagu #PutinAtWar.

    Rada Atlantycka ma ścisłe powiązania z Departamentem Stanu USA. Jej obecna rada dyrektorów składa się z byłych wysokich urzędników, takich jak Henry Kissinger, Madeleine Albright, Robert Gates, Colin Powell, Condoleezza Rice i innych. Obecny przewodniczący Rady Jon Huntsman Jr. oprócz tego pracował jako ambasador USA w Singapurze i Chinach. Z takim dyplomatycznym składem rady dyrektorów trudno sobie wyobrazić, że centrum analityczne nie posiada żadnych specjalnych planów, szczególnie w odniesieniu do Rosji.

    Nagle ogromna liczba profili (wymienimy tylko kilka z nich: @DamonMacWilson, @ElliotHiggins i @Newcaster_EN) zaczęła wypełniać sieci społecznościowe niekończącymi się wiadomościami reklamującymi raport rzekomo napisany przez Niemcowa.

    Co ciekawe, konto @Newcaster_EN jest praktycznie nieaktywne, ostatni post pojawił się 1 marca, aż nagle zeszłej nocy na jego stronie znów zaczęły pojawiać się wiadomości. Konto @ElliotHiggins choć było aktywne, jego właściciel jest raczej mało zaznajomiony z sytuacją na Wschodzie Ukrainy, ponieważ do tej pory tematyka jego wcześniejszych wiadomości koncentrowała się na wyborach w Wielkiej Brytanii, działalności Państwa Islamskiego w Syrii i łamaniu praw człowieka na Bliskim Wschodzie.

    W niespełna 24 godziny hashtag #PutinAtWar został wspomniany w prawie 1500 wiadomościach.

    Ten, kto wymyślił hashtag ‪#‎PutinAtWar‬ dobrze się zna na tym, jak działają portale społecznościowe. Post udostępniono prawie 1500 razy w ciągu niespełna jednego dnia.
    © Zdjęcie: hashtracking.com
    Ten, kto wymyślił hashtag ‪#‎PutinAtWar‬ dobrze się zna na tym, jak działają portale społecznościowe. Post udostępniono prawie 1500 razy w ciągu niespełna jednego dnia.

    Teraz, kiedy wojna informacyjna między Rosją a Zachodem jest bardziej prawdopodobna niż konflikt zbrojny, wydaje się, że Rada Atlantycka albo ten, kto stał za stworzeniem hashtagu #PutinAtWar, z pewnością wie, jak funkcjonują media społecznościowe, aby wdrożyć antyrosyjski program.

    Tagi:
    propaganda, media, Borys Niemcow, Władimir Putin, USA, Rosja, Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz