15:30 15 Październik 2018
Na żywo
    Protesty w Macedonii

    Premier Macedonii idzie drogą Janukowycza

    © AFP 2018 / Dimitar Dilkoff
    Świat
    Krótki link
    0 461

    Władze Macedonii, które poinformowały o udziale kraju w „Tureckim Potoku”, robią krok do tyłu. Premier Nikoła Gruewski, którego dymisji domaga się lokalny Majdan, mówi o uzgodnieniach z Brukselą i o zachowaniu wierności wyborowi euroatlantyckiemu.

    Idąc na ustępstwa, premier Macedonii Nikoła Gruewski zachowuje się jak Wiktor Janukowycz, który w końcu stracił wszystko – pisze rosyjska gazeta „Vzglyad".

    Premier Macedonii oświadczył, że kraj dołączy do projektu „Tureckiego Potoku” tylko wtedy, jeśli Bruksela i Moskwa osiągną porozumienie w tej kwestii.

    — Jesteśmy krajem nakierowanym na społeczność euroatlantycką. I podczas podejmowania decyzji o znaczeniu strategicznym kierujemy się tym – podkreślił Gruewski.

    Rosyjska gazeta podaje, że premier wymienił trzy inne źródła zaopatrzenia Macedonii w błękitne paliwo: dostawy LNG z Aten, podłączenie się do Gazociągu Transadriatyckiego z Azerbejdżanu poprzez Grecję lub do rurociągu z Bułgarii, który biegnie poprzez Rumunię i Turcję.

    Szefowa Ośrodka Badań Współczesnego Kryzysu Bałkańskiego Instytutu Słowianoznawstwa RAN, członek Serbskiej Akademii Nauk i Umiejętności Jelena Guskowa jest przekonana, że Gruewski kardynalnie nie zmienił zdania na temat „Tureckiego Potoku”, ale musi „dostosowywać się do tych, którzy wywierają na niego presję”. „To ten sam punkt widzenia, ale wyrażony w inny sposób. Na początku Gruewski chciał rozważyć tę kwestię, teoretycznie zgadzając się. Teraz mówi, że nie ma nic przeciwko, ale najpierw Rosja musi się dogadać z Unią Europejską – powiedziała Guskowa.

    Jej zdaniem sytuacja w Macedonii jest na tyle skomplikowana, że premier przede wszystkim powinien zastanowić się nad normalnymi stosunkami z opozycją i Albańczykami, natomiast „dziś „Turecki Potok” schodzi na drugi plan”.

    — Umowa w sprawie „Tureckiego Potoku” nie została do końca podpisana również z Turcją. Gruewski w ogóle nie  mógł na ten temat nic powiedzieć, ponieważ umowa dopiero się zarysowuje. Premier zgadza się z tym, że dla Macedonii jest ona korzystna. Widocznie przeprowadzono negocjacje z UE i dziś ten problem znalazł się na drugim planie. Obecnie pod znakiem zapytania jest stabilność i istnienie Macedonii – powiedziała ekspert.

    Natomiast dyrektor generalny Narodowego Funduszu Bezpieczeństwa Energetycznego Konstantin Simonow uważa, że Gruewski z jednej strony powiedział prawdę, bo Macedonia „musi brać pod uwagę stanowisko UE i nie ma innego wyjścia”. – Macedonia nie jest członkiem UE, ale doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, że jeśli nie będzie podpisana umowa z Chorwacją i Grecją, to rurociąg fizycznie nie zostanie dociągnięty do Macedonii – podkreślił Simonow.

    — Na Bałkanach mówi się o tym, że USA chcą „zepchnąć” Gruewskiego ze stanowiska. Powoduje to, że musi on być bardziej ostrożny. Ale w rzeczywistości rozumiemy, że problem nie dotyczy tego kraju czy Brukseli. Inicjatywę powinien przejąć zainteresowany projektami biznes. I tak budową będą zajmować się komercyjne firmy. One powinny zaproponować projekty, w które są gotowe inwestować pieniądze. I dopiero z nimi należy zaczynać rozmowy z Brukselą – dodał.

    Jest oczywiste, że Stany Zjednoczone grają przeciwko „Tureckiemu Potokowi”. „Vzglyad” przeprowadza paralelę między tym, co dziś dzieje się w Macedonii, a tym, co wydarzyło się na Ukrainie, kiedy prezydent Wiktor Janukowycz ustąpił Majdanowi i w końcu musiał uciekać z kraju.

    — To technologie tego samego planu. Nieprzypadkowo podczas wydarzeń na Ukrainie wielu wspominało kolorowe rewolucje na Bałkanach i w Grecji. To ten sam szablon: organizacje młodzieżowe, opozycja, publiczne akcje. Dlatego historie z rurociągami należy wiązać właśnie z nimi. Nawet czytałem artykuł, w którym cytowano jednego lokalnego politologa.  Powiedział on, że „u nas na Bałkanach nie wyśmiewa się spisków”. To, że tam mogli coś zorganizować Amerykanie, nie jest już uważane za pracę konspiracyjną, bo za bardzo przypomina prawdę – podsumował Simonow.

    Zobacz również:

    70% Czechów sprzeciwia się wprowadzeniu euro
    Raport: Ukraińska zorganizowana przestępczość może zarazić Rosję, UE i USA
    Eurosceptycyzm. Nowa polityka Finlandii?
    Tagi:
    Turecki Potok, Unia Europejska, Nikoła Gruewski, Wiktor Janukowycz, Macedonia, USA, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz