19:40 23 Sierpień 2017
Warszawa+ 15°C
Moskwa+ 23°C
Na żywo
    Angela Merkel

    Rosja zareagowała na listę Merkel głównych zagrożeń dla świata

    © AP Photo/ Markus Schreiber
    Świat
    Krótki link
    0 866481

    Zagrożeniem dla ładu światowego było nie ponowne zjednoczenie Krymu i Rosji, lecz błogosławienie Zachodu dla zmiany władzy na drodze przemocy na Ukrainie - oznajmił rzecznik prasowy prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow.

    Merkel w artykule pod tytułem „Dlaczego szczyt G7 powinien wyjść poza ramy dyplomacji kryzysowej", umieszczonym w kanadyjskiej gazecie Globe and Mail, dodała na listę wydarzeń, które podważyły ład światowy, przyłączenie Krymu do Rosji a także wpływ Eboli na rozwój krajów afrykańskich i sytuację na Bliskim Wschodzie. Kanclerz Niemiec napisała: „Kto mógłby uwierzyć w to, że 25 lat po zakończeniu zimnej wojny europejski ład światowy zostanie podważony aneksją Krymu?".  

    Ćwiczenia NATO na Łotwie, operacja Summer Shield
    © Sputnik. Oksana Dżadan
    „Chodzi o to, że zagrożeniem dla ładu światowego i porządku w Europie był akurat nie Krym, a raczej moment, gdy demokratyczna i oświecona Europa pobłogosławiła gwałtowną zmianę władzy w jednym z państw europejskich, a mianowicie na Ukrainie. To chyba stało się momentem przełomowym dla europejskiego i światowego porządku" — powiedział Pieskow dziennikarzom.

    Pieskow podkreślił, że Merkel, mówiąc o „aneksji" Krymu, użyła złego sformułowania, ponieważ było to zgodne z prawem przyłączenie. 

    „O ile dobrze pamiętam, pani Merkel w swojej wypowiedzi popełniła jeden błąd z dziedziny terminologii. Użyła słowa „aneksja", a nie przyłączenie. Uważamy to za błędną definicję" — powiedział Pieskow dziennikarzom.

    Według niego, chodzi o ponowne zjednoczenie Krymu i Rosji, przy czym dobrowolnego i mieszczącego się w ramach obowiązującego prawa, w tym ukraińskiego. „Ta decyzja została podjęta także na referendum oraz przez prawomocny organ legislacyjn Krymu, który działał legalnie, w tym w ramach ukraińskiego wówczas prawa. Dlatego nie można tu używać słowa „aneksja", uważamy to za błąd" — wyjaśnił Pieskow.

    Na pytanie dziennikarzy, czy istnieje wyjście z zaistniałej sytuacji, Pieskow odpowiedział: „Zawsze jest wyjście". 

    Zobacz również:

    Pieskow: mówiąc o „aneksji" Krymu, Merkel użyła niesłusznego terminu
    Merkel oświadczyła o braku możności powrotu do formatu G8
    Merkel: Partnerstwo Wschodnie nie jest wymierzone przeciwko Rosji
    Frankfurter Rundschau: działania USA zagrażają karierze politycznej Merkel
    Merkel: UE omówi kwestię sankcji wobec Rosji w lipcu
    Tagi:
    Dmitrij Pieskow, Angela Merkel, Krym, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz