14:34 15 Październik 2018
Na żywo
    Stop G7

    „Stop G7”: Chcemy innego szczytu

    © AFP 2018 / DPA / MICHAEL KAPPELER
    Świat
    Krótki link
    Szczyt G7 w Ellmau, 7-8 czerwca 2015 (16)
    0 687

    Przeciwnicy szczytu „Wielkiej Siódemki”, który w tę niedzielę rozpoczyna się w Niemczech, dziś prowadzą kilka akcji protestacyjnych.

    Centrum protestów stała się Bawaria. Antyglobaliści już rozbili obóz protestacyjny w miejscowości Garmisch-Partenkirchen, niedaleko którego w zamku Ellmau będą odbywać się główne wydarzenia szczytu. Uczestnicy wielkoskalowej kampanii „Stop G7” planują dziś dwie akcje: wiec przeciwko wojnie i marsz pokojowy.

    Miasteczko namiotowe dysponuje około 1 000 miejsc dla uczestniczących w proteście, powiedział w wywiadzie dla SNA Radio (Niemcy) uczestnik akcji „Stop G7” Michael Riesch.

    —  Na waszej stronie internetowej skupiacie uwagę na takie tematy, jak antymilitaryzm, antykapitalizm, migracja i uchodźcy. Na czym polega wasz sprzeciw?

    —  Nie zgadzamy się z tym, co na chwilę obecną dzieje się zarówno w polityce wewnętrznej, jak i w polityce zagranicznej, mówi Michael Riesch. Nie możemy się również zgodzić z zachowaniem Zachodu w stosunku do kryzysu ukraińskiego. Opowiadamy się za aktywną polityką pokojową, a nie za militaryzmem. Jesteśmy przeciwko ogromnym cięciom w wydatkach socjalnych. Korporacje powinny same płacić za kryzys. To samo tyczy się tego, co narobiły giełdy. Mam na myśli spekulacje. Oni powinni sami za to zapłacić. Chcemy, aby granice były otwarte dla wszystkich ludzi. Ludzi każdego kraju, w którym toczy się wojna, powinni otrzymać prawo wjazdu i ochrony na ten czas, jaki potrzebują. Nie zgadzamy się z nowym porozumieniem UE, które przewiduje szybką „obróbkę” uchodźców. Ludzie nie są towarem, który wymaga ewidencji i przechowywania. Nie zgadzamy się z tym, aby ludzi traktować nie po ludzku. Jest to sprzeczne z prawami człowieka, niemiecką konstytucją, podstawowymi prawami, za które walczyliśmy.

    —  Format szczytu był krytykowany na przykład za to, że nie będzie na nim Rosji. Jakie jest wasze stanowisko w tej sprawie?

    - Uważamy samo spotkanie „Wielkiej Siódemki” za bezprawne, ponieważ służy ono dyskusji na temat takich kwestii, jak militaryzacja, wojna i wyzysk. Chcemy innego szczytu. Takiego, który byłby poparty udziałem innych krajów, nie tylko „Wielkiej Siódemki”, ale również wszystkich krajów świata. Wraz z Rosją, Chinami i z innymi państwami. Ze wszystkimi.

    —  W tej chwili w Europie trwają negocjacje w sprawie strefy wolnego handlu ze Stanami Zjednoczonymi. Jakie jest wasze stanowisko odnośnie porozumienia TTIP?

    —  Ta umowa służy tylko eksploatacji państwa i ludzi żyjących w nim. TTIP, TISA i CETA to trzy duże porozumienia o strefie wolnego handlu. TISA zawiera tak zwaną klauzulę zaporową. Przewiduje ona, że służby miejskie, administracja i struktury społecznego dobrobytu — edukacja, zdrowie, bezpieczeństwo, sfera społeczna — mogą być sprywatyzowana przez duże przedsiębiorstwa. Czyli państwo po prostu traci swoje uprawnienia i my, koniec końców, znajdziemy się w państwie, które nie jest w stanie utrzymać swojego istnienia, ponieważ jest pozbawione niezbędnych do tego struktur, takich jak edukacja, ochrona zdrowia, bezpieczeństwo i wielu innych.

    Tematy:
    Szczyt G7 w Ellmau, 7-8 czerwca 2015 (16)

    Zobacz również:

    MSZ FR: Rosja nie wprasza się z powrotem do G8
    Merkel oświadczyła o braku możności powrotu do formatu G8
    Rosja w G8. Jeszcze za wcześnie na to
    Tagi:
    szczyt, akcja protestacyjna, TTIP, G7, Rosja, Niemcy
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz