08:09 18 Styczeń 2020
Świat
Krótki link
Szczyt G7 w Ellmau, 7-8 czerwca 2015 (16)
0 290
Subskrybuj nas na

Kilka tysięcy osób protestowało w Garmisch-Partenkirchen w Bawarii przeciwko polityce krajów grupy G7. Policja oświadczyła, że akcja miała pokojowy charakter. Jednak organizator STOP G7 poinformował o starciach z policją i użyciu przeciwko demonstrantom gazu pieprzowego.

Politycy rozchodzą się po wspólnym zdjęciu na G7
© AP Photo / Charles Dharapak
Ponad 100 osób doznało obrażeń w wyniku użycia przez policję gazu łzawiącego przeciwko protestującym w kurorcie Garmisch-Partenkirchen, położonym niedaleko miejsca obrad szczytu G7.

W Elmau w Bawarii w dniach 7-8 czerwca spotkają się liderzy krajów G7 (Niemcy, Stany Zjednoczone, Kanada, Francja, Włochy, Japonia i Wielka Brytania). Rosja, która należała do tego klubu od 1998 roku, w 2014 została z niego wykluczona z powodu wydarzeń na Ukrainie.

W sobotę w kurorcie Garmisch- Partenkirchen, który znajduje się 20 kilometrów od Elmau odbyły się protesty. Według policji, uczestniczyło w nich 3,6 tys. osób. Organizatorzy protestu podają liczbę dwukrotnie wyższą.

— Protest miał charakter pokojowy. Działania policji były nieuzasadnione i brutalne. Odpowiedzialność za eskalację leży wyłącznie po stronie funkcjonariuszy, którzy bili siedzących na ziemi ludzi pałkami. Nieuzasadnione było również użycie gazu pieprzowego. Mamy ponad 100 poszkodowanych z powodu użycia gazu i dziesiątki pobitych – powiedział organizator STOP G7.

Wcześniej policja poinformowała, że protest odbył się pokojowo, demonstranci spokojnie rozeszli się. Jednak protestujący twierdzą, że funkcjonariusze zagrodzili im dostęp do obozu.

Tematy:
Szczyt G7 w Ellmau, 7-8 czerwca 2015 (16)

Zobacz również:

WSJ: na szczycie G7 liderzy UE zażądają od USA przedstawienia stanowiska ws. Rosji
Media: S-300 sprawią, że irański system obrony przeciwrakietowej będzie niezniszczalny
Były doradca Pentagonu: rozmieszczenie przez USA rakiet w Europie byłoby głupotą
Tagi:
szczyt, akcja protestacyjna, G7, Niemcy
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz