10:26 25 Listopad 2017
Warszawa+ 6°C
Moskwa-6°C
Na żywo
    MIA Rossiya Segodnya

    Francja i Belgia zablokowały konta przedstawicielstw MIA „Rossiya Segodnya”

    © Sputnik. Igor Russak
    Świat
    Krótki link
    Aresztowanie rosyjskich aktywów w Belgii i Francji (11)
    0 1698671

    Francja i Belgia przystąpiły do wykonania decyzji mających na celu areszt rosyjskiego mienia zgodnie z roszczeniami byłych akcjonariuszy JUKOSu.

    Aresztowano konta przedstawicielstw MIA „Rossiya Segodnya” w Paryżu i Brukseli. Jednak, na przekór informacjom medialnym, budynki MIA „Rossiya Segodnya” we Francji i Belgii nie zostały objęte aresztem: te obiekty nie są własnością agencji, są wynajmowane przez Państwowy Zarząd Zagranicznych Nieruchomości (Roszagransobstwiennost). Dziennikarze agencji we Francji i Belgii pracują w zwykłym trybie. Dostęp do budynku nie został utrudniony.

    Ambasador Belgii w Moskwie Alex van Meyven został dziś wezwany do MSZ Rosji, gdzie wyrażono protest wobec aresztu rosyjskich aktywów w Belgii. Rosyjski resort dyplomatyczny poinformował, że Moskwa rozpatruje areszt aktywów jako poważne złamanie norm prawa międzynarodowego i domaga się podjęcia niezwłocznych działań.

    Zamrożenie kont

    Stały Trybunał Arbitrażowy w Hadze 18 czerwca podjął decyzję w sprawie pozwów trzech kompanii, reprezentujących byłych akcjonariuszy JUKOSu. Zgodnie z tą decyzją Rosja powinna wypłacić cypryjskim firmom Hulley Enterprises i Yukos Universal Limited firmom-córkom GML, które były w posiadaniu 51% JUKOSu, odszkodowanie w wysokości odpowiednio 39,9 miliarda i 1,85 miliarda dolarów, a firmie Veteran Petroleum Ltd. — funduszowi emerytalnemu JUKOSu — 8,2 miliarda dolarów, czyli łącznie 50 miliardów dolarów.

    W czwartek okazało się, że francuscy komornicy nałożyli areszt na konto przedstawicielstwa międzynarodowej agencji informacyjnej  „Rossiya Segodnya" we Francji.

    „Areszt został nałożony na konto we Francji. Co zaś tyczy się pozostałych państw, to po sytuacji we Francji agencja zadbała o to, aby podjąć środki zmierzające do niezaprzestawania w nich nadawania radiowego i internetowego" — powiedziała dziś główna redaktor agencji Margarita Simonian.

    Podobna sytuacja miała miejsce z kontem MIA „Rossiya Segodnya" w Brukseli, gdzie wcześniej belgijscy komornicy powiadomili rosyjskie i międzynarodowe firmy w Belgii o aresztowaniu w tym państwie majątku należącego do Federacji Rosyjskiej w związku z pozwem byłych akcjonariuszy JUKOSu. Konta agencji zostały zamrożone

    Sytuacja budynków przedstawicielstwa

    Także w czwartek wydawnictwo „Forbes” powołując się na swoje źródło zbliżone do byłych akcjonariuszy JUKOSu poinformowało, że Francja aresztowała budynek przedstawicielstwa telewizji RT w związku z pozwem.

    Z kolei Simonian, będąca głównym redaktorem kanału RT zdementowała informacje mediów o areszcie majątku telewizji we Francji.

    „Nie wiem, jakie źródła byłej kompanii JUKOS dały pismu Forbes informacje o areszcie budynku telekanału RT w Paryżu. Z pełną odpowiedzialnością oświadczam, że ani budynku, ani telewizji RT w Paryżu nigdy nie było i nie ma. Pozdrowienia dla dziennikarzy pisma Forbes” – powiedziała Simonian dla RIA NOWOSTI.

    Areszt aktywów rosyjskich przedstawicielstw zagranicą dotknął także agencję informacyjną TASS. „W związku z tym, że majątek TASS zagranicą należy do Federacji Rosyjskiej, to aktualne okoliczności także się na nim odbiły. Prowadzimy działalność w ramach ogólnej polityki państwa w danej kwestii. Szczegółów nie zdradzamy” – powiedzieli przedstawiciele TASS.

    Tematy:
    Aresztowanie rosyjskich aktywów w Belgii i Francji (11)

    Zobacz również:

    We Francji zajęto rachunki MIA „Rossiya Segodnya”
    Polska cofnęła zezwolenie na pobyt dziennikarzowi MIA „Rossiya Segodnya”
    MAI „Rossiya Segodnya” prowadzi w rankingu cytowalności mediów
    Tagi:
    MIA Rossiya Segodnya, Jukos, RT, Belgia, Francja, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz