08:43 20 Styczeń 2021
Świat
Krótki link
Rozejm na Ukrainie (33)
21841
Subskrybuj nas na

Dzisiaj rano w Doniecku odbył się briefing, w którym uczestniczyły osoby, przedstawiający się jako byli oficerowie ukraińskiej armii, którzy przeszli na stronę DRL. Znalazł się wśród nich generał-major Aleksander Kołomijec. Według niego, wcześniej zajmował on stanowisko doradcy ministra obrony Ukrainy - podaje agencja RIA Novosti.

W trakcie operacji antyterrorystycznej na stronę armii DRL przeszło kilkuset żołnierzy i oficerów, którzy obecnie bronią granic DRL. Kiedy rozpoczęła się operacja antyterrorystyczna, ludzie zaczęli masowo przechodzić na stronę armii DRL, aby bronić swoich domów i rodzin… Większość z tych, którzy przeszli na stronę DRL, są mieszkańcami Donbasu… Ci oficerowie teraz z bronią w ręku bronią rodzin i domów" — oznajmił Kołomijec. 

Oświadczył również, że opowiada się „za pokojem i uratowaniem narodu ukraińskiego". Zapewnił także, że dowództwo armii ukraińskiej w większości nie popiera kontynuowania operacji specjalnej w Donbasie. 

„Rozmawiałem z wieloma generałami Sił Zbrojnych Ukrainy. Wszyscy mają negatywną opinię o tej wojnie. Nikt nie chce walczyć. Jednak teraz wszyscy niezgodni są wsadzani do więzienia. Dlatego ludzie po prostu… boją się" — powiedział.

Według słów Kołomijca, potencjał ukraińskiej armii znajduje się obecnie „na bardzo niskim poziomie, mianowicie moralnym". 

Tematy:
Rozejm na Ukrainie (33)

Zobacz również:

DRL odmówiła powrotu w skład Ukrainy niezależnie od mińskich porozumień
Puszylin wyjaśnił, dlaczego DRL i ŁRL włączyły Krym do projektu konstytucji
DRL i ŁRL „chciałyby wejść w skład Rosji"
Puszylin: DRL proponuje wprowadzenie zmian do konstytucji z powodu trudnej sytuacji
Patruszew wyjaśnił, dlaczego ochotnicy z Rosji udają się do Donbasu
Sondaż: ponad 60% Ukraińców chce końca wojny nawet kosztem rezygnacji z Donbasu
Tagi:
działania zbrojne, Donbas, Ukraina, DRL
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz