20:45 21 Październik 2018
Na żywo
    Eskpedycja Arktyka-2012 na atomowym lodołamaczu

    Newsweek: USA są bezsilne wobec Rosji w Arktyce

    © Sputnik . Anna Yudina
    Świat
    Krótki link
    0 633

    USA nie mają ani lodołamaczy, ani przemyślanej strategii, ani instrumentów prawnych do walki o wpływy w Arktyce, podczas gdy Rosja dysponuje wszystkimi niezbędnymi zasobami, pisze Newsweek.

    USA nie mogą konkurować z Rosją w Arktyce, ponieważ nie mają niezbędnych zasobów, aby dogonić Federację Rosyjską, która już teraz znacznie wyprzedziła Amerykę, pisze Newsweek.

    W Arktyce rozpoczyna się nowy rodzaj „zimnej wojny". Lody topią się z niebezpieczną prędkością, marynarki wojenne wielu państw oraz kompanie żeglugi morskiej chciwie spoglądają na wygodne szlaki uwolnione od lodowych barier, a władze państw chcą wziąć pod swoją kontrolę zasoby naturalne, w które obfituje ten region. USA dążą do zaadaptowania się do nowych warunków, jednak są tacy, którym udaje się to lepiej, podkreśla pismo.

    „My nawet nie gramy z Rosją w tej samej lidze. My w ogóle nie bierzemy udziału w tej grze" — cytuje Newsweek słowa komendata ochrony brzegowej Stanów Zjednoczonych, admirała Paula F. Zukunfta.

    W miarę bezpiecznie przemieszczać się po Arktyce, nawet w okresie letnim, można tylko z pomocą lodołamaczy. USA mają tylko dwa okręty, oba stare, a na nowe Waszyngton nie ma pieniędzy. Nowoczesny lodołamacz może kosztować do miliarda dolarów, a poza tym na jego budowę potrzeba lat. Rosja ma 27 lodołamaczy, a Chiny, które nie są państwem arktycznym, ale mają swoje interesy w regionie, będą miały dwa lodołamacze już w przyszłym roku, zauważa Newsweek.

    Ponadto, USA nie mają jedynej strategii arktycznej, którą umiały stworzyć inne państwa, między innymi Rosja, a amerykańskie władze zaczęły zwracać uwagę na tę kwestię dopiero w ostatnich miesiącach, głosi artykuł.

    I wreszcie, istnieją również prawne przeszkody, które stworzyły same USA. Zgodnie z prawem międzynarodowym, wszystkie państwa arktyczne — USA, Rosja, Kanada, Dania i Norwegia — mają prawo do szelfu kontynentalnego w strefie, leżącej w odległości do 200 mil morskich od ich granic. Jednocześnie Konwencja ONZ ds. prawa morskiego, której Waszyngton do tej pory nie ratyfikował, pozwala państwom uczestniczącym w ciągu 10 lat złożyć wniosek o rozszerzenie zewnętrznej granicy swojego szelfu kontynentalnego. USA nie będą mogły złożyć żadnego wniosku tak długo, jak długo nie przyłączą się do tego międzynarodowego dokumentu, zauważa Newsweek.

    Zobacz również:

    CSM: USA bez Rosji w kosmos nie polecą
    USA powinny bać się zabezpieczonego przez złoto rubla
    Salon: USA nie zdecydowały się, czy Rosja to dla nich wróg nr 1 czy po prostu wróg
    Tagi:
    Dania, Waszyngton, Kanada, Norwegia, Arktyka, USA, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz