Widgets Magazine
04:54 25 Sierpień 2019
W Mukaczewie strzelanina z udziałem Prawego Sektora

Prawy Sektor wystawia punkty kontrolne i grozi, że przyjedzie do Kijowa

© AP Photo /
Świat
Krótki link
4426

Jeden z liderów Prawego Sektora Artiom Skoropadzki oświadczył, że po całej Ukrainie rozsianych jest 18 lub 19 batalionów zapasowych, które w razie potrzeby można wysłać do Kijowa pod administrację prezydenta lub MSW.

Na tle wydarzeń w Mukaczewo Prawy Sektor może w razie potrzeby wysłać bataliony zapasowe do Kijowa oraz wystawić wokół ukraińskiej stolicy i na zachodzie kraju punkty kontrolne – powiedział Artiom Skoropadzki.

Celem wizyty, zgodnie z jego słowami, ma być administracja prezydenta lub MSW. Skoropadzki wyliczył również bataliony, którymi dysponuje radykalne ugrupowanie: 2 w strefie operacji na wschodzie kraju i 18 lub 19 na terenie całej Ukrainy. 

Mukaczewo to drugie co do wielkości miasto w obwodzie zakarpackim. W sobotę doszło tam do wymiany ognia między milicją a członkami batalionu ochotniczego. Zginęły 3 osoby, a 7 zostało rannych.

Na sytuację w Mukaczewie zareagował Petro Poroszenko. 

— Poleciłem organom porządkowym rozbrojenie i zatrzymanie przestępców, którzy wywołali strzelaninę i zabili osoby cywilne w Mukaczewie. Państwo powinno dać stanowczy odpór wszelkim przejawom bandytyzmu — czytamy na Facebooku ukraińskiego prezydenta.

Służba Bezpieczeństwa Ukrainy wezwała członków Prawego Sektora, którzy ukrywają się w lasach w pobliżu Mukaczewa, aby złożyli broń i poddali się. Wszczęto postępowanie karne w tej sprawie.

Zobacz również:

Niemieckie media: USA wykorzystywały zarodniki wąglika podczas ćwiczeń w Niemczech
Deputowany do Bundestagu: Merkel podporządkowuje się USA
McAdams: USA uważają Rosję za zagrożenie z powodu jej niezależności
Tagi:
Prawy Sektor, Mukaczewo, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz