20:35 22 Wrzesień 2018
Na żywo
    Zwolennicy Prawego Sektora podczas bezterminowej akcji protestacyjnej pod budynkiem administracji prezydenta Ukrainy w Kijowie

    Prawy Sektor: w przypadku przewrotu państwowego Poroszence nie uda się uciec

    © Sputnik . Stringer
    Świat
    Krótki link
    6745

    Radykalne organizacje na Ukrainie nie wzywają otwarcie do obalenia obecnego rządu. Jednak ukraińskim władzom nie należy liczyć na to, że w przypadku konfliktu z nacjonalistami armia stanie po stronie Kijowa - pisze Voice of America.

    Prawy Sektor uważa, że obecnemu prezydentowi Ukrainy Petru Poroszence nie uda się uciec z kraju w przypadku przewrotu państwowego, jak zrobił to jego poprzednik Wiktor Janukowycz — pisze Voice of America, powołując się na rzecznika prasowego Prawego Sektora Artioma Skoropadzkiego.

    „Jeśli dojdzie do kolejnej rewolucji, ukraiński prezydent Poroszenko i jego zwolennicy nie będą mogli uciec z kraju, jak zrobił to poprzedni prezydent. Nie mogą spodziewać się niczego poza egzekucją w jakieś ciemnej piwnicy, którą wykona grupa młodych ukraińskich wojskowych lub członków Gwardii Narodowej" — cytuje VOA wypowiedź Artioma Skoropadzkiego i podkreśla, że podobne oświadczenia złożył on w wywiadzie dla stacji radiowej przed wydarzeniami w Mukaczowie.

    Ukraińska nacjonalistyczna organizacja „Prawy Sektor” wychodzi spod kontroli.
    © Sputnik .
    Ukraińska nacjonalistyczna organizacja „Prawy Sektor” wychodzi spod kontroli.

    Rzecznik prasowy Prawego Sektora oznajmił, że jego organizacja nie wzywa do przewrotu państwowego, lecz nie da się go uniknąć, jeśli rząd nie usłyszy próśb bojowników batalionów i ludzi — czytamy w artykule Voice of America.

    Zobacz również:

    Spiegel: „Prawy Sektor” ćwiczy powstanie przeciwko Kijowowi
    Prawy Sektor poważnym zagrożeniem dla Polski
    The Times nazwała Prawy Sektor „faszystowskimi bojownikami"
    Tagi:
    Prawy Sektor, Petro Poroszenko, Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz