Widgets Magazine
11:16 26 Sierpień 2019
Angela Merkel, Francois Hollande i Aleksis Tsipras

Analityk: „romans” Francji i Niemiec się skończył

© AFP 2019 / JOHN MACDOUGALL
Świat
Krótki link
1381

Nawet, jeśli Berlinowi i Paryżowi uda się rozwiązać grecki problem, to raczej będzie to ich ostatni kompromis. Z powodu niewystarczającej integracji drogi Niemiec i Francji w rozwiązywaniu problemów europejskich mogą się rozejść, uważa analityk Financial Times.

Niemcy i Francja zawsze umiały osiągać kompromis odnośnie wielu ważnych dla Europy spraw, jednak grecki kryzys pokazał, że romans między dwoma europejskimi ośrodkami siły kończy się, uważa doradca Fundacji Badań Strategicznych (Paryż) Francois Heisbourg w swoim artykule dla The Financial Times

Sprzeczności istniejące zawsze pomiędzy Berlinem i Paryżem w zeszłym tygodniu pogłębiły się. Berlin ostrymi rozmowami na temat wystąpienia Grecji ze strefy euro zademonstrował, że gospodarka ma przewagę nad polityką i ideałami strategicznymi. Podejście Niemiec wyraźnie różniło się od podejścia Francji, która dążyła do utrzymania Grecji w strefie euro, zauważa ekspert.

Tym razem oba państwa otrzymały to, co chciały – Niemcy uzyskały od Grecji zaostrzenie polityki budżetowej bez rekonstrukcji zadłużenia, a Francja zachowała Grecję w strefie euro. Jednak w przypadku powtórzenia się greckiego kryzysu kompromis między Berlinem i Paryżem będzie niemożliwy. Kanclerz Niemiec Angela Merkel z pewnością znowu zażąda wyjścia Grecji ze strefy euro, a przed francuskim prezydentem Francoisem Hollandem stanie poważny wybór: albo grać rolę podporządkowanego woli Niemiec, albo wwiązać się w „beznadziejną walkę” o zachowanie całościowości strefy euro, uważa Francois Heisbourg. 

Powtórzenie wydarzeń ostatnich tygodni w przypadku Grecji jest w pełni możliwe. Niemcy mogą stracić na niezgodzie na pójście na ustępstwa wobec Aten w kwestii zadłużenia. Jeśli do greckiego zadłużenia doda się miliardy, emerytury będą stale zmniejszane, a podatki będą rosnąć, a wszystko to na tle powtórnej recesji, to plan Berlina nie zadziała tak, jak zadziałał kilka lat temu, uważa ekspert. 

„Nawet franko-niemieckie wspólne kierownictwo nie będzie mogło osiągnąć kompromisu. Kuluarowe przemiany polegają na tym, że związek Berlina i Paryża nie może już dłużej czerpać sił ze wspólnego projektu integracji europejskiej. Odmowa Francji w 2005 roku ratyfikowania Konstytucji Unii Europejskiej była przełomowym momentem. Po tym stosunki państw stały się pragmatyczne i w rezultacie, dni maksymalnego zbliżenia państw Unii Europejskiej być może zbliżają się ku końcowi” – pisze Francois Heisbourg. 

Zobacz również:

El Economista: strefę euro zniszczy nie Grecja, lecz Francja i Włochy
Niemcy i Francja są przeciwni rozmieszczeniu pocisków manewrujących w UE
Francuski premier: Francja nie prowadzi wojny z islamem
Tagi:
Francois Heisbourg, Angela Merkel, François Hollande, Niemcy, Francja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz