Świat
Krótki link
6304
Subskrybuj nas na

Wiktor Juszczenko uważa, że konflikt w Donbasie nie ma związku z kryzysem gospodarczym. Ponadto, jego zdaniem, nie rozwiążą go ani rozmowy w Mińsku, ani normandzka czwórka.

Były prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko oświadczył, że Ukraina zmierza do najpoważniejszego kryzysu gospodarczego od 24 lat, a rozmowy w Mińsku i normandzka czwórka nie nadają się do rozwiązania konfliktu w Donbasie.

— Jeśli nie rozwiązano kwestii stabilności pieniądza i cen, dopuszczono destabilizację finansową, jeśli utracono kontrolę nad cenami i kursem, to prowadzicie ukraińską gospodarkę do najpoważniejszego kryzysu gospodarczego od 24 lat – powiedział Juszczenko.

Jego zdaniem konflikt na Ukrainie nie ma związku z kryzysem gospodarczym. Juszczenko podkreślił, że nie mogą go rozwiązać ani rozmowy w Mińsku, ani normandzka czwórka. – Jestem pesymistą, kiedy mówimy o normandzkiej czwórce. Co za format normandzki? Niemcy – obserwator, Francja- obserwator,  Rosja – obserwator, Ukraina – strona konfliktu. Co może on rozwiązać? Nic. Bo w konflikcie są co najmniej dwie strony, a drugiej tu nie ma. Krzesło agresora — wolne, krzesło gwaranta – wolne, krzesło pośrednika – wolne. Wszyscy są obserwatorami – podkreślił Juszczenko.

Negocjacje w Mińsku, według niego, nie reprezentują sobą wyższego poziomu.

— Kiedy mówimy o formacie mińskim? Kiedy Rosja jest obserwatorem, OBWE – obserwatorem, reprezentowana przez Kuczmę Ukraina – stroną konfliktu i druga strona – Zacharczenko. Inicjatorzy chcieli powiedzieć, że w sumie to konflikt ukraiński i dlatego Ukraina powinna rozpocząć negocjacje ze źródłem agresji, którym jest niejaki Zacharczenko – stwierdził były prezydent.

Według niego, źródłem agresji nie jest Zacharczenko, a Rosja. 

Ukraińskie władze, a także Stany Zjednoczone i Unia Europejska wcześniej wielokrotnie oskarżały Moskwę o ingerowanie w wewnętrzne sprawy Ukrainy. Rosja twierdzi, że nie ma związku z wydarzeniami w Donbasie i jest zainteresowana tym, by Ukraina pokonała polityczny i gospodarczy kryzys pokojowymi środkami.

Operacja wojskowa na południowym wschodzie Ukrainy rozpoczęła się w kwietniu ubiegłego roku. Według danych ONZ, zginęło już ponad 6800 osób. Podejmowane są próby uregulowania konfliktu. W tym celu odbywają się m.in. spotkania  grupy kontaktowej w Mińsku, która podjęła już działania mające doprowadzić do jego deeskalacji.

Kryzys gospodarczy wpływa na gospodarkę i sektor publiczny. Ukraina znajduje się na skraju bankructwa. Rośnie bezrobocie, hrywna w ciągu roku potaniała ponad trzykrotnie. Według danych Ministerstwa Finansów Ukrainy, w styczniu 2015 roku średnie wynagrodzenie wynosiło 3455 hrywien (około 160 dolarów). To jeden z najniższych wskaźników w Europie. Ostatnie prognozy Międzynarodowego Funduszu Walutowego również nie napawają optymizmem: spadek PKB o 9%, przy 46% inflacji.

Zobacz również:

Gorbaczow: USA przeszkodą na drodze do świata wolnego od broni jądrowej
Punktowe sankcje wobec Gazpromu: element nieuczciwej konkurencji
Foreign Policy: NATO traci poczucie rzeczywistości i popełnia jeden błąd za drugim
Tagi:
konflikt, Wiktor Juszczenko, Donbas, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz