13:52 22 Styczeń 2019
Sytuacja w Wuhłehirśku. Ukraina

„Bez broni jesteście bardziej niebezpieczni”

© Sputnik . Siergiej Awerin
Świat
Krótki link
5257

Szwed Jonas Öhman już od ponad 20 lat mieszka na Litwie, skąd kieruje fundacją „Blue/Yellow”. W tej chwili jego fundacja zaopatruje Wschodnią Ukrainę w sprzęt wojskowy przy wsparciu „Prawego Sektora”.

Gazeta „Sydsvenskan” opublikowała wywiad z Jonasem Öhmanem.

- Wysyłamy na Ukrainę między innymi sprzęt dla wywiadu. Jest to dość trudne i jednocześnie wiele się można nauczyć, — mówi Jonas Öhman, który jednocześnie kręci filmy dokumentalne i pracuje jako tłumacz. — Trzeba być kreatywnym. Na przykład, kiedy zamawiają 150 uchwytów do karabinów. Żyję gdzieś między rewolucją i sceną teatralną. Ja również nagrywam filmy. Czasami wydaje się, że jesteś w jakimś filmie.

—  Jak długo ma Pan zamiar się tym zajmować?

— Dopóki Putin nie umrze jako polityk. Dopóki jest on aktywny politycznie, będziemy wspierać Ukrainę. Rosja wielokrotnie pokazywała swoją niezdolność wyzbycia się swojej radzieckiej tożsamości. Tam nie ma już prawdziwych interesów narodowych. Putin i jego otoczenie są gotowi zajść bardzo daleko. Nie widzę innego rozwiązania poza tym, że Rosja powinna upaść. Wtedy pomożemy im zbudować nowy kraj. Należy powiedzieć, że ani my, ani Ukraińcy nie nienawidzimy Rosjan. Litwa zmusza mnie działać. Byłem tu w latach 90-tych i widziałem, jak rozsypuje się Związek. Kiedy zobaczyłem rosyjskich żołnierzy na Krymie i rozpoznałem jednostki wywiadu, zrozumiałem, że nadszedł czas, aby coś zrobić, aby pomóc moją wiedzą i zrozumieniem sytuacji.

Według „Sydsvenskan” fundacja „Blue/Yellow” została stworzona niecały rok temu, ale już wysłała na Ukrainę ekwipunek o wartości dwóch milionów koron. „Na razie nie wysyłaliśmy broni, chociaż w razie konieczności nie będzie wątpliwości”, — mówi Jonas Öhman. Organizacja zwraca się do zwolenników i sponsorów za pośrednictwem sieci społecznościowych, artykułów i audycji radiowych. „Blue/Yellow” współpracuje z „Prawym Sektorem”.

— Media bardzo łatwo przyklejają organizacjom etykietę. Ale byłoby nieprofesjonalnie zignorować fakt, że „Prawda Sektor” walczy przeciwko rosyjskiej agresji. Nie można prowadzić miękkiego dialogu z Putinem i jego zwolennikami. Planujemy uczyć „Prawy sektor”, aby przysposobić ich politycznie. Problem Ukrainy polega nie na tym, że może ona stać się „faszystowska”, a na tym, że jest ona raczej feudalna — ze słabym rządem centralnym i silnymi „wasalami” — oligarchami. Wierzymy, że część „Prawego Sektora” ma potencjał polityczny, który może być przydatny w takim kraju, jak Ukraina, po wojnie.

Zobacz również:

NI: Prawy Sektor zagraża nie tylko Kijowowi, ale i autorytetowi USA
Prawy Sektor rozpoczął zbieranie podpisów dla referendum ws. wotum nieufności dla władz
Prawy Sektor problemem dla Polski
Tagi:
broń, Prawy Sektor, Władimir Putin, Szwecja, Litwa, Donbas, Rosja, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz