03:48 21 Listopad 2017
Warszawa+ 0°C
Moskwa+ 1°C
Na żywo
    Amerykańskie myśliwce V generacji F-22

    Amerykańskie „krokodyle” w Europie

    © AP Photo/ Ted S. Warren
    Świat
    Krótki link
    2914881328

    USA zamierzają zwiększyć swoją obecność wojskową w Europie sprowadzając dodatkowo na kontynent cztery myśliwce piątej generacji F-22 Raptor jako gwarancję bezpieczeństwa sojuszników z NATO. Ogłosiła o tym 24 sierpnia na konferencji prasowej sekretarz amerykańskich sił powietrznych Deborah Lee James.

    O jakiej ilości niszczycieli mowa i gdzie właściwie w Europie planuje się je wdrożyć amerykańska sekretarz nie poinformowała mówiąc tylko, że to się stanie w najbliższej przyszłości. Według niej środek ten jest „niezbędny” do „pokazu siły” w związku z domniemanym zagrożeniem ze strony Rosji.

    Jeśli na przykład zostaną one rozmieszczone w Czechach, czy Czesi poczują się spokojniej? Swoją opinię w tej sprawie wyraził „Sputnikowi” czeski politolog i antywojenny aktywista Jan Miklas.

    Cóż, oczywiście, że takie „sąsiedztwo” nam, Czechom, nie doda spokoju, bo ta decyzja jest w rzeczywistości nowym krokiem na drodze do eskalacji sytuacji w Europie, próbą wdrożenia otwartej konfrontacji z Rosją. Ja osobiście protestuję przeciwko takim zamiarom Stanów Zjednoczonych i myślę, że dziś obecność ich sił wojskowych na kontynencie europejskim jest najprawdziwszym anachronizmem. A cel, powtarzam, jest jasny — jeszcze większa eskalacja sytuacji i faktyczne wywieranie presji na Rosję.

    Ale w Pentagonie, a w ślad za nim w czeskiej prasie, twierdzą, że konieczne jest zabezpieczyć Europę Wschodnią przed „agresywną polityką” Rosji.

    Wiesz, co wam powiem. Wszystko, co miało miejsce na Ukrainie to bezpośrednia wina USA. Nie jest dla nikogo tajemnicą, że Amerykanie zainwestowali 5 miliardów dolarów, aby rozpętać cały ten skandal na Majdanie. A teraz oni wykorzystują ukraińską sytuację do wywarcia nacisku na Rosję w rozpętanej przez nich walce geopolitycznej. Przecież słyszeliśmy, jak Zbigniew Brzeziński powiedział, że nie możemy pozwolić na powrót dobrych stosunków między Rosją a Ukrainą. Niby że wtedy „radzieckie imperium” zostanie znowu odbudowane. Tak więc za wszelką cenę oni destabilizują sytuację. Pamiętam, że wydarzenia na Majdanie rozpętały się zaraz po tym, jak Janukowycz odmówił stowarzyszenia z UE i wycelował na Unię Euroazjatycką. Stany Zjednoczone po prostu nie mogły pozwolić na sojusz między Rosją i Ukrainą, ten sam sojusz, który powstaje między Rosją, Kazachstanem, Białorusią, Kirgistanem, Armenią. Dlatego właśnie Amerykanie rozmieszczają swoje myśliwce w Europie, a także w tajemnicy i nieoficjalnie uzbrajają ukraińskie wojsko.

    Ale prezydent Poroszenko otwarcie wzywa Ukraińców do przygotowania się do długiej wojny z Rosją, a „gorące głowy” wymieniają miejsca, gdzie ich zdaniem dalej wyceluje Kreml.

    Pełen absurd! Poroszenko celowo przeraża mieszkańców Europy Zachodniej, próbuje nimi manipulować nastawiając przeciwko Rosji. Prosta logika sugeruje, że Rosja nigdy nie zdecyduje się na całkowicie bezsensowne działania przeciwko, powiedzmy, państwom bałtyckim czy Mołdawii. Jednak podobne baśniowe hipotezy nie są tak nieszkodliwe. One, nawiasem mówiąc, przekształcają się w bardzo realną pomoc wojskową ze strony Stanów Zjednoczonych. W te właśnie myśliwce F-22, które oto pojawią się gdzieś w Europie.

    F-22 Raptor
    © AP Photo/ Gary C. Knapp, File
    F-22 Raptor

    Dla informacji: F-22 Raptor to wielozadaniowy myśliwiec piątej generacji stworzony przy użyciu technologii „stealth”. Jest najdroższym samolotem na świecie — cena jednego F-22 dla Sił Powietrznych USA wynosi 411,7 miliona dolarów. Po raz pierwszy był wykorzystany przez Stany Zjednoczone dopiero w 2014 roku podczas nalotów koalicji na pozycje organizacji terrorystycznej „Państwo Islamskie” w Iraku i Syrii.

    F-22 został przyjęty na zbrojenie amerykańskich Sił Powietrznych w 2005 roku. Teraz w służbie armii USA znajduje się 180 F-22. W trakcie jego eksploatacji wielokrotnie napotykano na problemy techniczne:

    W 2009 roku stało się jasne, że w warunkach wysokiej wilgotności elektroniczne systemy samolotów pracują niestabilnie, a system chłodzenia podzespołów komputerowych w wilgotnej atmosferze po prostu odmawia posłuszeństwa. Nie wiadomo, czy te niedociągnięcia zostały poprawione. Wiadomo jednak, że od tej pory F-22 ani razu nie był użyty w wilgotnym klimacie.

    W 2010 roku Siły Powietrzne USA na pewien czas zawiesiły wszystkie loty „Raptorów” — okazało się, że korpus samolotu jest chwiejny w warunkach wilgoci i łatwo ulega korozji.

    W 2011 roku nałożono ograniczenia dotyczące wysokości lotu F-22 z powodu problemów w pokładowych systemach generowania tlenu.

    Zobacz również:

    Co chińscy hakerzy zdążyli dowiedzieć się z tajnej bazy danych USA?
    Wiceminister obrony Rosji: NATO prowokuje Rosję do wyścigu zbrojeń
    Najnowszy rosyjski myśliwiec PAK FA: „latający robot" z pilotem
    Tagi:
    F-22, Pentagon, NATO, Czechy, Europa, USA, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz