01:31 21 Listopad 2017
Warszawa+ 2°C
Moskwa+ 1°C
Na żywo
    Żołnierz węgierskiej armii

    Inwazja uchodźców: nowe skandale

    © REUTERS/ Laszlo Balogh
    Świat
    Krótki link
    1218941031

    Nadzwyczajne pilne posiedzenie Rady Europejskiej w celu omówienia sytuacji uchodźców odbędzie się 14 września. Ich liczba tylko rośnie i ani Bruksela, ani żadna z europejskich stolic nie ma strategii w celu rozwiązania kryzysu. Jak przyznają ministrowie spraw wewnętrznych UE, UE nie jest w stanie „przeciwstawić się wyzwaniu napływu imigrantów”.

    Kryzys imigracyjny w Europie jest aktualizowany o nowe skandale. Minister spraw zagranicznych Węgier Peter Siyyarto określił jako skandaliczną krytykę ze strony Laurenta Fabiusa pod adresem polityki imigracyjnej krajów Europy Wschodniej. Dzisiaj Budapeszt chciał wezwać francuskiego ambasadora do Ministerstwa Spraw Zagranicznych Węgier i zażądać wyjaśnień.

    Potyczka pomiędzy ministrami zaczęła się w niedzielę. Szef francuskiego MSZ nazwał budowę umocnień granicznych na Węgrzech działaniami „sprzecznymi z wartościami Unii Europejskiej”. W odpowiedzi Siyyarto słusznie zauważył, że „niektórzy Europejczycy nie są w stanie zrozumieć sytuacji, w której znalazły się Węgry ze względu na masowy napływ imigrantów”.

    Europa mówi o potrzebie szybkiego rozwiązania problemu uchodźców. Ale jednocześnie nie wie, jak rozwiązać ten problem. Ministrowie spraw wewnętrznych Wielkiej Brytanii, Niemiec i Francji na przykład proponują stworzenie specjalnych ośrodków we Włoszech i Grecji. Tam uchodźcy będą rejestrowani i w teorii będą określane ich dalsze losy. Ani Rzym, ani Ateny nie przepełnia entuzjazm od takiej propozycji, ponieważ napływ imigrantów według wszystkich prognoz będzie tylko narastać, a gospodarka tych śródziemnomorskich krajów nie jest w najlepszym stanie. I reszta Europy nie zamierza dzielić się kosztami utrzymania imigrantów.

    Tymczasem imigranci przybywający na Stary Świat stopniowo przechodzą do żądań. Na Węgrzech kilkuset uchodźców urządziło akcję protestacyjną, ponieważ policja nie puściła ich na pociąg jadący do Niemiec. W Grecji i we Włoszech imigranci żądają szybkiej rejestracji i przejazdu właśnie do Niemiec lub do Anglii. W samej Wielkiej Brytanii uchodźcy żądaj zwiększenia pomocy społecznej.

    Imigranci niedaleko wybrzeża Libii
    © REUTERS/ Darrin Zammit Lupi
    A o tym, że imigranci w ciągu kilku dni zaczynają czuć się panami w nowym miejscu i domagają się od miejscowych mieszkańców, aby na przykład szanowali ich uczucia, obecnie w politycznie poprawnej Europie nie przyjęto rozmawiać. Wystarczyło, aby niemiecki minister spraw wewnętrznych potwierdził prawo Niemców do wolności zgromadzeń, w tym protestów przeciwko imigrantom, aby został oskarżony o faszyzm i rasizm.

    Teraz politycy Unii Europejskiej są zajęci aktywnym udzielaniem porad sobie nawzajem na temat tego, co należy robić. Londyn jasno daje do zrozumienia, że nadszedł czas, aby ograniczyć swobodny przepływ osób w Europie i wielu Brytyjczyków gorąco popiera tę propozycję. A były kanclerz Niemiec Gerhard Schröder wręcz przeciwnie, uważa, że UE powinna stworzyć wszelkie warunki dla swobodnego dostępu imigrantów i prowadzić tzw Willkomenspolitik, politykę gościnności.

    Według weterana niemieckiej socjaldemokracji Europa nie tylko jest w stanie przyjąć i asymilować imigrantów, ale nawet ma obowiązek to zrobić: demografia gra przeciwko starej białej Europie. Próba rozwiązania tego problemu kosztem imigrantów może odnieść sukces z punktu widzenia gospodarki. Ale ceną za to będzie kapitalna zmiana europejskiego porządku świata.

    Zobacz również:

    Merkel zostałą wygwizdana w scronisku dla uchodźców
    W Austrii znaleziono ciężarówkę z ciałami ponad 70 imigrantów
    Die Presse: idea Schengen zostanie wkrótce pochowana
    Tagi:
    emigracja, Unia Europejska, Wielka Brytania, Grecja, Włochy, Europa, Niemcy, Węgry
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz