00:52 25 Listopad 2017
Warszawa+ 8°C
Moskwa-5°C
Na żywo
    Policjant niesie ciało syryjskiego chłopca Aylana Kurdi

    Syryjski chłopiec, który zginął na Morzu Śródziemnym, zostanie pochowany w Kobani

    © AP Photo/ DHA
    Świat
    Krótki link
    571508

    Zdjęcia syryjskiego chłopca Aylana Kurdi, którego ciało 2 września morze wyrzuciło na plażę w tureckiej miejscowości Bodrum, zszokowały świat.

    3-letni Aylan Kurdi z syryjskiego miasta ze swoją rodziną — ojcem, matką, bratem Galipem, a także tuzinem członków dalszej rodziny, na dwóch łodziach nocą próbowali przepłynąć Morze Śródziemne, aby z Turcji dotrzeć na grecką wyspę Kos, ale ze względu na silne fale łódź wywróciła się, ludzie znaleźli się na otwartym morzu. Z rodziny Kurdi ocalał tylko ojciec — Abdullah. Czeka go powrót do Kobani, aby pochować swoich bliskich.

    „Sputnikowi” udało się poznać szczegóły trudnej historii życia rodziny Kurdi.

    Rodzina Kurdi zameldowana w wiosce Begdik w hrabstwie Kobani przez długi czas mieszkała w Damaszku. Z powodu wojny domowej w Syrii w 2012 roku oni przenieśli się do Aleppo, ale po sześciu miesiącach, gdy sytuacja tam była napięta, zostali zmuszeni do powrotu do swojej rodzinnej ziemi — do Kobani. Po tym, jak bojownicy PI zaatakowali Kobani, rodzina Kurdi postanowiła uciec do Turcji. Później oni znów wrócili do uwolnionego z rąk PI Kobani, ale nie na długo — w czerwcu po kolejnym ataku dżihadystów rodzina postanowiła ponownie przekroczyć turecką granicę.

    Dalszy los tej umęczonej rodziny świat poznał z wczorajszych zdjęć z pierwszych stron największych gazet.

    Sputnikowi udało skontaktować się z bliskim krewnym Abdullaha Kurdi Ebdi Kurdi. Według niego załamany nieszczęściem ojciec rodziny nie może dać żadnych komentarzy. Oto co powiedział Ebdi Kurdi: „Abdullah wraz z rodziną wsiadł na łódź, było na niej w sumie 11 osób. Ze względu na silne fale łódź wywróciła się, w wyniku czego 7 osób utonęło. Z rodziny Kurdi uratował się tylko Abdullah. Cudem udało mu się pozostać przy życiu i dopłynąć do brzegu. On jest załamany, utrata całej rodziny to najstraszniejsze doświadczenie dla człowieka. Jesteśmy teraz w Bodrum, aby odebrać ciała. Następnie udamy się do Kobani, gdzie zostaną pochowani”.

    Zobacz również:

    MSZ Czech: numerowanie uchodźców było koniecznością w ograniczonym przedziale czasowym
    Premier Węgier obiecuje wprowadzić nowe skuteczne normy odnośnie imigrantów
    UE w październiku może rozpocząć drugą fazę operacji w sprawie imigrantów
    Tagi:
    imigranci, Unia Europejska, Morze Śródziemne, Grecja, Turcja, Syria
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz