04:00 20 Luty 2019
Widok na Plac Niezależności w Kijowie

EUObserver: ukraińska prokuratura jest jak syndykat przestępczy

© AP Photo / Jefrem Łukacki
Świat
Krótki link
EUObserver
2493

Po wydarzeniach na Majdanie sytuacja w ukraińskiej prokuraturze nie zmieniła się na lepsze, pisze EUObserver. Głównie, według pracującego w Kijowie europejskiego dyplomaty, do tej pory popularna jest praktyka przejmowania firm.

Systemy rakietowe Buk podczas ćwiczeń wojsk obrony przeciwlotniczej w Buriacji
© Sputnik . Jewgienij Jepanczyncew
Ukraińska prokuratura jest korzeniem skorumpowanego systemu kraju. Z tego powodu nie może ona normalnie funkcjonować – pisze portal internetowy EUobserver, powołując się na wypowiedź europejskiego dyplomaty Kalmana Mizsei, który stoi na czele misji Unii Europejskiej do spraw przestrzegania praw człowieka w Kijowie.

Portal twierdzi, że korupcja na Ukrainie osiągnęła „monstrualne rozmiary” w ciągu ostatnich 25 lat. Przede wszystkim chodzi o byłego prokuratora generalnego Wiktora Pszonkę, który wyjechał z kraju po wydarzeniach na Majdanie.

Jednak następcy Pszonki – najpierw Witalij Jarema, a potem Wiktor Szokin – nadal kierowali prokuraturą, która szybciej przypomina syndykat przestępczy niż organ  powołany do stania na straży praworządności.

Jako przykład EUObserver podaje, że ukraińskie media publikowały zdjęcia luksusowej willi Jaremy ma działce o powierzchni 10 tysięcy metrów kwadratowych. Przy oficjalnych zarobkach prokurator generalny nie mógłby sobie pozwolić na kupienie takiego domu.

Natomiast obecny prokurator Szokin chciał zapobiec antykorupcyjnemu śledztwu w sprawie swojego klanu (po tym, jak okazało się, że kilku jego krewnych zajmuje stanowiska prokuratorskie – przyp. red.).

— Na Ukrainie nadal powszechne jest przejmowanie firm. Na przykład, jeśli duża ukraińska firma chce kupić aktywa konkurenta, może zwrócić się do swoich przyjaciół w prokuraturze i doprowadzić do tego, że przeciwko rywalowi zostanie wszczęte postepowanie karne – powiedział  Kalman Mizsei.

Portal podkreśla, że Szokin jest jedynie częścią „większego i bardziej odrażającego obrazu”. Jednak, zdaniem europejskiego dyplomaty, którego cytuje EUObserver, niektóre reformy sprawdziły się.

Zobacz również:

Wyszehrad okazał się skuteczniejszy niż brukselska biurokracja
Wall Street Journal: Chiny będą inwestować w Daleki Wschód mimo kryzysu
Czeski kontrwywiad: Rosja tworzy w Europie nowy Komintern
Tagi:
korupcja, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz