14:15 20 Listopad 2017
Warszawa+ 3°C
Moskwa+ 2°C
Na żywo
    Bojownicy Państwa Islamskiego uczestniczą w walkach na obrzeżach Aleppo

    DN: Wielka Brytania przedwcześnie oskarżyła Rosję o wysłanie wojsk do Syrii

    © AFP 2017/ Ahmed Deeb
    Świat
    Krótki link
    81395634

    Brytyjskie gazety, które opublikowały doniesienia o tym, że w Syrii przeciwko Państwu Islamskiemu wraz z wojskami Baszara al-Asada walczą rosyjscy żołnierze, nie mają na to wiarygodnych dowodów – pisze szwedzka gazeta „Dagens Nyheter”.

    Brytyjskie gazety opublikowały „co najmniej niewiarygodne” informacje na temat tego, że Rosja rzekomo wysłała do Syrii do pomocy prezydentowi Baszarowi al-Asadowi regularne wojsko – podaje „Dagens Nyheter”.

    Informacja pojawiła się m.in. na łamach „The Telegraph” i „The Times”. Według „Dagens Nyheter”, brytyjskie media wyciągnęły wnioski nie zadając sobie trudu, by poprzeć je wiarygodnymi dowodami.

    Obie gazety powołują się na pewne wideo, które pojawiło się na antenie syryjskiej telewizji państwowej i które nagrano rzekomo w mieście Latakia. Gazety twierdzą, że na nagraniu razem z syryjską armią przeciwko Państwu Islamskiemu i różnym grupom powstańców walczą rosyjscy żołnierze.

    Ponadto ponoć widać na nim również rosyjski sprzęt wojskowy i słychać, jak ktoś wydaje rozkazy po rosyjsku. Kilka dni przed opublikowaniem artykułów w „The Telegraph” i „The Times” izraelski portal informacyjny Ynet News poinformował o przybyciu kilku tysięcy rosyjskich żołnierzy do bazy wojskowej w pobliżu Damaszku. Mają oni walczyć z bojownikami Państwa Islamskiego.

    „Dagens Nyheter” zauważa, że oświadczenia tego typu mogą być w pełni uzasadnione: Syria od dawna jest „krwawym polem bitwy” zarówno dla regionalnych mocarstw, np. Arabii Saudyjskiej, Turcji i Iranu, jak i dla supermocarstw – Rosji i Stanów Zjednoczonych. Jak podkreśla autor materiału, wojny toczą się  nie tylko z wykorzystaniem słów.

    Szwedzka gazeta przypomina, że do Syrii swoje samoloty i bezzałogowe aparaty latające do walki z Państwem Islamskim wysyłały Stany Zjednoczone. Ponadto al-Asada wspiera libański Hezbollah i Teheran. Zresztą, Moskwa i Teheran w ostatnich latach wspierały Damaszek, jak nikt inny.

    Jednak, zdaniem „Dagens Nyheter, pomimo faktu, że Damaszek jest kluczowym sojusznikiem Moskwy w regionie, to wysyłając wojska do kraju, który „zbliża się do swojego końca”, Rosja nic nie zyska.

    Zobacz również:

    Polska i Ukraina stworzą wspólne przedsiębiorstwo
    Kopacz politycznych grobów
    Zachód jest oburzony stanowiskiem afrykańskich polityków ws. Ukrainy
    Tagi:
    Daesh (Państwo Islamskie), Szwecja, Bliski Wschód, Syria, Wielka Brytania, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz