20:42 18 Listopad 2017
Warszawa+ 4°C
Moskwa+ 2°C
Na żywo
    Uchodźcy na serbsko-węgierskiej granicy

    Kolejny przeciek z Brukseli: Polska ma przyjąć 9 tys. imigrantów, ale może też zapłacić

    © REUTERS/ Marko Djurica
    Świat
    Krótki link
    811402312

    9 września szef Komisji Europejskiej ma poinformować o podzieleniu między kraje Unii Europejskiej 160 tys. uchodźców. KE omawia możliwość zamiany obowiązkowych limitów na wpłatę do specjalnego funduszu na rzecz uchodźców.

    Według przedstawicieli Komisji Europejskiej i dyplomatów z Europy Wschodniej, wpłaty do funduszu pomocy uchodźcom jedynie na pewien czas rozwiążą problem udziału w rozszerzonych kwotach, pisze „Financial Times”. Rozmówcy gazety podkreślili, że każda odmowa udziału w programie pomocy imigrantom musi być usprawiedliwiona „obiektywnymi przyczynami”.

    Takim powodem, według „Financial Times”, może być np. przygotowanie się przez Polskę do przyjęcia znacznej liczby uchodźców z Ukrainy, jeśli dojdzie do zaostrzenia sytuacji w tym kraju. Przedstawiciel Komisji Europejskiej z jednego ze wschodnioeuropejskich krajów zaznaczył, że pomoc finansowa nie powinna być rozpatrywana jako kara za odmowę przyjęcia kwot.

    Omawianie propozycji o wpłatach będzie kontynuowane w poniedziałek i wtorek. W środę, 9 września, szef Komisji Europejskiej ma poinformować, jak zostanie podzielonych 160 tys. uchodźców między kraje Unii Europejskiej.

    Według TVN24, najwięcej nielegalnych imigrantów z Afryki i Bliskiego Wschodu przyjmą Niemcy, Francja, Hiszpania i Polska. Te cztery kraje powinny przyjąć w sumie prawie 80 tys. z 120 tys. osób, które planuje rozesłać Unia Europejska.

    Zgodnie z planem Komisji Europejskiej najwięcej uchodźców przyjmą Niemcy – 31 443 osoby. Do Francji trafi 24 031 osób. Te doniesienia potwierdził już w poniedziałek prezydent Francois Hollande, dodając, że Paryż zaakceptował ten plan. Prawie 15 tys. uchodźców przyjmie Hiszpania, a Polska – 9 297.

    Według wstępnych informacji, kwoty rozdzielono w następujący sposób:

    Niemcy — 31 443

    Francja — 24 031

    Hiszpania — 14 931

    Polska — 9 287

    Holandia — 7 214

    Rumunia — 4 646

    Belgia — 4 564

    Szwecja — 4 469

    Austria — 3 640

    Portugalia — 3 074

    Czechy — 2 978

    Finlandia — 2 398

    Słowacja— 1 502

    Bułgaria — 1 500

    Chorwacja — 1 064

    Słowenia — 631

    Litwa — 580

    Łotwa — 526

    Luksemburg — 440

    Estonia — 373

    Cypr — 274

    Malta — 133

    Limity ustalano głównie na podstawie liczby ludności, poziomu bezrobocia, ilości zarejestrowanych wniosków o azyl oraz PKB kraju.

    Obowiązkowe limity nie dotyczą Wielkiej Brytanii, Irlandii i Danii. Kraje te mogą przyjąć imigrantów na zasadzie dobrowolności, bo w zgodzie z podpisanymi umowami mogą się nie zgodzić z polityką migracyjną Unii Europejskiej.

    Węgry, Polska, Czechy i Słowacja nie zgadzają się na obowiązkowe kwoty. — Jesteśmy gotowi wziąć na siebie część ciężaru i odpowiedzialności, o ile mamy kontrolę nad sytuacją – oświadczył polski minister ds. europejskich Rafał Trzaskowski. Podkreślił on, że obowiązkowe kwoty nie pozwalają na stworzenie warunków, by uchodźcy zechcieli zostać w Polsce i stali się częścią polskiego społeczeństwa.

    Zobacz również:

    Karzaj: Zachód powinien połączyć wysiłki z Rosją i Chinami w walce z terroryzmem
    Mołdawia zrywa stosunki z rosyjskim attaché wojskowym
    Nowa książka Assange'a ujawnia detale polityki USA wobec Syrii
    Tagi:
    imigranci, Komisja Europejska, Unia Europejska, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz