05:35 21 Listopad 2017
Warszawa-1°C
Moskwa0°C
Na żywo
    Żołnierz syryjskiej armii stoi na czołgu

    Po co Rosja pcha się do Syrii

    © AP Photo/ Hussein Malla
    Świat
    Krótki link
    182198810

    Aktywizacja rosyjskiej obecności w Syrii i promocja rosyjskiego planu stworzenia nowej koalicji przeciwko kalifatowi zmusza świat do zgadywanek na temat: „Jaki cel przyświeca Moskwie?”. Tymczasem Rosja nie ukrywa swoich zamiarów i otwarcie mówi, czego ona chce.

    Omawianie celów Rosji w Syrii zamienia się w grę zagranicznych analityków. Przy czym wszystko leży jak na tacy — to, co mówią Władimir Putin i Siergiej Ławrow, w rzeczywistości jest głównym celem działań Rosji na Bliskim Wschodzie, pisze gazeta Wzgljad.

    Rosja chce zatrzymać kalifat i uważa, że jest to możliwe tylko przy wsparciu syryjskiej armii i w przypadku przerwania wojny między siłami rządowymi a wspieranymi zza granicy rebeliantami w Syrii.

    Interesy bezpieczeństwa narodowego Rosji są bezpośrednio związane z tym, co dzieje się w świecie islamskim. Muzułmanie stanowią jedną siódmą ludności Federacji Rosyjskiej, a wśród najbliższych sojuszników Rosji i członków Unii Euroazjatyckiej są muzułmańskie republiki Azji Środkowej i Zakaukazia. Samo to wystarczy, aby zrozumieć zainteresowanie Moskwy, aby kalifatu co najmniej dalej się nie rozrastał.

    Już wkrótce miną dwa lata, od kiedy Zachód i sąsiedzi Syrii z zafascynowaniem oglądają stadium syryjskiego chaosu, który sami w dużej mierze stworzyli. A tymczasem islamiści zajmują coraz to nowsze terytoria w Syrii, gdzie stoi im na drodze lokalna armia wraz z nielicznymi jednostkami z Libanu i Iranu. Upadek Damaszku i ostateczny upadek Syrii, kluczowego kraju w regionie, niemal automatycznie rozpęta wojnę w całym regionie i wciągnie w jej wir wszystkie sąsiednie kraje, w tym także Iran i atomowy Izrael.

    Moskwa rozumiejąc do jakich konsekwencji doprowadzi upadek Syrii stara się temu zapobiec. Wsparcie al-Asada wynika właśnie z tych rozważań, które przewyższają zarówno jego sojusznicze stosunki z nami, jak i mocno przesadzone znaczenie obecności wojskowej Rosji w syryjskim porcie.

    Bliski Wschód staje się regionem ważnym dla Rosji z punktu widzenia bezpieczeństwa narodowego. To właśnie z tego punktu widzenia jest jasne znaczenie, które Federacja Rosyjska nadaje Syrii. Nie baza wojskowo-morska, nie obecność wojskowa w regionie jest celem Rosji, a jego uspokojenie i stabilizacja. Z rosyjskim wsparciem, ale bez rosyjskiej armii — Rosja to nie Stany Zjednoczone, które do niedawna były gotowe do wysłania wojsk w każdy zakątek świata. Rosja może okazać duże wsparcie wojskowe krajom arabskim, zwłaszcza Syrii i Irakowi, w celu umożliwienia im pokonania kalifatu, lub przynajmniej zatrzymania jego dalszej ekspansji.

    Rosja oferuje Zachodowi i Arabom zmusić islamistów spoza kalifatu do zaprzestania walk z al-Asadem i do porozumienia zarówno w sprawie wspólnej wojny z kalifatem, jak i powojennym budowaniu struktury syryjskiego rządu. Istnieją jednak duże wątpliwości, że Stany Zjednoczone i kraje Zatoki Perskiej, nawet jeśli nie zgodzą się na rozejm, w rzeczywistości będą w stanie przekonać co do tego opozycję zbrojną.

    Ale Rosja wciąż ma nadzieję na to, że większość krajów arabskich rozumie, jakim zagrożeniem dla nich jest kalifat, czego najbardziej świadoma jest Turcja. W związku z tym jest szansa na to, że nie tylko zostanie stworzona nowa koalicja przeciwko kalifatowi, ale także zostanie przerwana zewnętrzna pomoc zwykłym „islamistom”.

    Zobacz również:

    MSZ Rosji: na terenie ambasady Rosji w Syrii spadł pocisk
    Escobar: w swoich oskarżeniach pod adresem Rosji Zachód przerzucił się z Ukrainy na Syrię
    Stratfor: Rosja – siła pokojowa, a nie uczestnik konfliktu w Syrii
    Tagi:
    Baszar al-Asad, Siergiej Ławrow, Władimir Putin, Bliski Wschód, USA, Rosja, Syria
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz