02:55 22 Listopad 2017
Warszawa+ 1°C
Moskwa0°C
Na żywo
    Sala posiedzeń Rady Bezpieczeństwa ONZ w Nowym Jorku

    Reforma RB ONZ dojrzała, ale nie odbędzie się szybko

    © Zdjęcie: Neptuul
    Świat
    Krótki link
    1634142

    Indie zapowiedziały przeprowadzenie 26 września szczytu czterech państw, opowiadających się za rozszerzeniem Rady Bezpieczeństwa ONZ. Czterostronne spotkanie w celu omówienia dokumentu dotyczącego reformy ONZ zostało zorganizowane z inicjatywy premiera Indii Modiego.

    Wezmą w nim udział także szef rządu Japonii Shinzo Abe, kanclerz Niemiec Angela Merkel i prezydent Brazylii Dilma Rousseff.

    Jak wiadomo, 14 września Zgromadzenie Ogólne ONZ podjęło decyzję o reformie Rady Bezpieczeństwa. Propozycje przebudowy posłużą za podstawę dla negocjacji w tym zakresie, które zaplanowano na listopad.

    Wicedyrektor Centrum Azji i Bliskiego Wschodu Rosyjskiego Instytutu Badań Strategicznych Borys Wołchoński zauważył w wywiadzie dla agencji Sputnik:

    „Reforma Rady Bezpieczeństwa ONZ dojrzała już dawno. Obecna struktura — 5 staych członków (mocarstwa jądrowe), — została ukształtowana po II wś i nie odzwierciedla zmian, które zaszły w ciągu tych lat. Znacznie wzrosła rola tych państw, które były „nieważne" w latach stworzenia Rady Bezpieczeństwa, albo były przegranymi w II wś.

    Z państw pretendujących na rolę stałego członka Rady Bezpieczeństwa, Indie osiągnęły największe sukcesy w gospodarce i największe znaczenie na arenie międzynarodowej. Ale należy wziąć pod uwagę, że rozszerzenie Rady Bezpieczeństwa nie odbędzie się drogą przyjęcia jednego państwa w skład stałych członków, państwa powinny być przyjmowane „pakietami". W tym miejscu dochodzi do zderzenia interesów wielu stron. Na przykład, Chiny będą kategorycznie sprzeciwiać się przyjęciu Japonii. Powstaje także pytanie „prawa weta". Jeśli rozszerzyć skład stałych członków Rady Bezpieczeństwa i dać prawo weta wszystkim jej członkom, to przyjęcie decyzji stanie się praktycznie niemożliwe. Nie danie prawa weta nowym członkom będzie wyglądać jak dyskryminacja, a obecni stali członkowie Rady Bezpieczeństwa oczywiście nie chcą rezygnować z niego w żadnym wypadku. W ten sposób okazuje się, że konieczne jest opracowanie kompromisowych decyzji, co zajmie co najmniej 2-3 lata.

    Co dotyczy Indii, to biorą one na siebie najbardziej aktywną rolę w tym procesie, o czym świadczy to, że właśnie premier Indii Narendra Modi został inicjatorem szczytu czterech państw. Znaczenie Indii w Azji jest kolosalne. Indie to drugie pod względem liczby ludności państwo świata. Oczywiście, pretendują one do roli „drugiego wzorca" dla państw, które dążą do zdobycia prawa na włączenie do grona stałych członków Rady Bezpieczeństwa ONZ. To odzwierciedla realne znaczenie Indii w światowej polityce.

    2299

    Zobacz również:

    Na budowany kosmodrom Wostocznyj przywieziono pierwszą rakietę
    W Lahti autobus z uchodźcami został obrzucony petardami i kamieniami
    Tagi:
    reforma, Rada Bezpieczeństwa ONZ, Narenda Modi, Borys Wołchoński, Angela Merkel, Chiny, Azja, Indie, Polska, Brazylia, Bliski Wschód, Niemcy
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz