14:07 13 Grudzień 2017
Warszawa+ 3°C
Moskwa+ 4°C
Na żywo
    Barack Obama

    Obama: al-Asad przeszkadza w realizacji programu szkoleniowego syryjskiej opozycji

    © AP Photo/ Charles Dharapak
    Świat
    Krótki link
    22257

    Jak powiedział prezydenta Stanów Zjednoczonych, trudno sprawić, by dla syryjskiej opozycji priorytetem był wschód (kontrolowany przez PI), kiedy lecą bomby z zachodu.

    Amerykański program szkolenia syryjskiej opozycji do walki z ugrupowaniem ekstremistycznym Państwo Islamskie nie działa z powodu prezydenta Baszara al-Asada – oświadczył na piątkowej konferencji prasowej prezydent USA Barack Obama.

    — Jako pierwszy przyznałem, że program nie działa tak, jak zakładaliśmy. Częściowo ze względu na fakt, że gdy staramy się, aby oni (opozycja) skoncentrowali się na Państwie Islamskim, to odpowiadają: „Jak możemy to zrobić, jeśli każdego dnia reżim (al-Asada) atakuje nas i zrzuca bomby?” – powiedział Obama na konferencji prasowej w Białym Domu.

    — Trudno sprawić, by dla nich priorytetem był wschód (Syrii, który kontroluje PI), kiedy lecą bomby z zachodu – dodał amerykański prezydent. 

    Obama zapewnił, że USA nadal będą wspierać syryjską opozycję.

    Grupa amerykańskich senatorów zwróciła się do Pentagonu, Departamentu Stanu i CIA z wnioskiem o zamkniecie programu szkoleniowego syryjskiej opozycji ze względu na jego nieskuteczność. Ich zdaniem program zagraża również bezpieczeństwu Stanów Zjednoczonych i prowadzi do eskalacji konfliktu.

    — Program szkolenia i wyposażenia w Syrii nie jest po prostu nieefektywnym wydawaniem pieniędzy podatników. Jak wielu z nas początkowo ostrzegało, teraz pomaga on tym samym siłom, które zamierzamy docelowo pokonać – czytamy w liście senatorów z Partii Demokratycznej Joe Manchina i Chrisa Murphy’ego oraz republikanina Mike’a Lee.

    Senatorowie przypominają o przypadku przekazania wydanej przez Amerykanów broni bojownikom z ugrupowania Dżabhat an-Nusra, związanego z Al-Kaidą.

    Ponadto – jak piszą politycy – wydzielone na program 500 milionów dolarów umożliwiło wyszkolenie jedynie mniej niż 100 Syryjczyków, zamiast szacowanych 5 tysięcy.

    — Gdy Kongres omawiał w ubiegłym roku ten program, wielu z nas wyraziło obawy, że zagraża on Amerykanom i prowadzi do dalszej eskalacji konfliktu.  Najnowsze dowody potwierdzają te obawy – czytamy w liście.

    Zobacz również:

    Sztab Generalny Ukrainy: Kijów wycofuje z linii frontu uzbrojenie kalibru do 100 mm
    Pieskow: Poroszenko wszedł w dialog z Moskwą ws. kryzysu lotniczego
    Media: bojownicy PI ewakuują swoje rodziny do Iraku
    Tagi:
    opozycja, Daesh (Państwo Islamskie), Baszar al-Asad, Barack Obama, Syria, USA
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz