22:40 01 Grudzień 2020
Świat
Krótki link
Siły powietrzne Rosji w Syrii (89)
1592
Subskrybuj nas na

Rosyjskie samoloty w Syrii przeprowadziły prawie 670 nalotów, w wyniku których zniszczono ponad 450 obiektów terrorystów – powiedział naczelnik Głównego Zarządu Operacyjnego Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej generał Andriej Kartapołow na briefingu dla zagranicznych attaché wojskowych i dziennikarzy.

„W ciągu ostatniego tygodnia (w Syrii) sytuacja dość znacznie się zmieniła. Przede wszystkim jest to związane z rezultatami rosyjskich nalotów na obiekty organizacji terrorystycznej Państwo Islamskie – zaznaczył Kartapołow.

Jak powiedział generał, od początku operacji, która rozpoczęła się 30 września, rosyjskie siły powietrzne „przeprowadziły 669 nalotów, w tym 115 w nocy”.  Wojskowy przypomniał, że najważniejsze obiekty niszczono przy pomocy wystrzelonych z okrętów pocisków manewrujących przeznaczony do zwalczania celów lądowych „Kalibr”.

— W sumie podczas nalotów, według naszych danych, zniszczono 456 obiektów. Według ocen Sztabu Generalnego FR, w wyniku ataków powietrznych udało się nam znacznie naruszyć infrastrukturę bojowników, system zaopatrzenia i dowodzenia ugrupowań terrorystycznych – podkreślił Kartapołow. Rosyjskie siły powietrzne przez tydzień zlikwidowały 46 punktów dowodzenia i 6 fabryk PI.

Jak powiedział generał, Rosja na podstawie swoich danych wywiadowczych przygotowała mapę Syrii z obszarami zajętymi przez PI. Będzie ona wysłana kanałami wojskowo-dyplomatycznymi. Po przeanalizowania danych wywiadowczych można powiedzieć, że bojownicy próbują ukryć się w zalesionych obszarach górskich. Ponadto islamiści zrezygnowali z tworzenia w Syrii dużych magazynów z bronią, amunicją i paliwem. 

Tematy:
Siły powietrzne Rosji w Syrii (89)

Zobacz również:

Polska wyśle specjalny sprzęt na Węgry do ochrony granicy z Serbią
Węgry zamykają granicę z Chorwacją
Druga rocznica Października
Tagi:
Siły Powietrzne Federacji Rosyjskiej, Daesh (Państwo Islamskie), Bliski Wschód, Syria, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz