04:27 24 Październik 2017
Warszawa+ 6°C
Moskwa-1°C
Na żywo
    Migranci

    Raju dla migrantów już nie ma

    © REUTERS/ Fabrizio Bensch
    Świat
    Krótki link
    71549532

    „Szwedzcy demokraci” rozpoczną kampanię w celu odstraszenia uchodźców.

    Według danych Departamentu Migracyjnego Szwecji za 2015 rok o azyl w Szwecji poprosiło już 90 tysięcy osób. 

    W ciągu ostatnich dwóch tygodni przybyło prawie 19 tysięcy migrantów. 

    Zgodnie z szacunkami rządu, łącznie w 2015 roku co najmniej 150 tysięcy poprosi o azyl w Szwecji. Dla porównania, w 2014 roku o azyl wnioskowało 81 301 osób. 

    „Szwedzcy demokraci” zamierzają zebrać podpisy dla przeprowadzenia referendum o uchodźcach i poprowadzić kampanię w kraju i zagranicą. Posłanie kampanii będzie następujące: „Nie przyjeżdżajcie tu!” – piszą szwedzkie Aftonbladet i Dagens Nyheter.

    – Nikt nawet nie powinien myśleć o tym, aby tu przyjechać, — mówi  Paula Bieler, przedstawicielka partii „Szwedzcy demokraci” ds. polityki integracyjnej.  

    Opowiedziała ona, że na konferencji prasowej z udziałem lidera partii Jimmiego Åkessonа, kierownika grupy Mattiasa Karlssonа oraz sekretarza partii Rickarda Jomshofа, omawiano załamanie się systemu, które już rozpoczęło się w szwedzkim społeczeństwie z powodu ogromnego obciążenia migracyjnego. To najwyższy czas, aby ratować państwo. 

    Według słów Åkessonа to będzie kampania na wielką skalę, prowadzona nie tylko w murach parlamentu, ale i szeroko poza nimi. Ulotki, mitingi, reklama telewizyjna – wszystko po to, aby zebrać maksymalnie dużo podpisów za przeprowadzeniem referendum. Poza tym, partia planuje rozwinąć działalność za granicą, tak samo, jak wcześniej robił to duński rząd. Na to członkowie partii gotowi są wyasygnować spore sumy z partyjnych pieniędzy. Szczególnie wiele „odstraszającej” reklamy telewizyjnej i artykułów prasowych planuje się uruchomić w tych państwach, skąd przybywa największa liczba uchodźców. 

    – Chcemy pisać w zagranicznych gazetach, że „ziemi obiecanej”, jaką im się jawi Szwecja, już nie ma. Teraz czekają na nich obozy namiotowe, zima i chłód, — powiedział lider „Szwedzkich demokratów” Jimmie Åkesson.

    – W czasie, gdy pozostałe partie pozostają bezczynne lub udają, że sytuacja pozostaje pod kontrolą, to my powinniśmy wziąć odpowiedzialność za Szwecję, — powiedziała Paula Bieler.

    Jednocześnie rząd nadal upiera się przy swojej polityce migracyjnej. Premier Szwecji Stefan Löfven nie zechciał skomentować sytuacji, powiedział tylko, że ma „sprawy wazniejsze niż omawianie kampanii reklamowej jakiejś partii politycznej”. 

    Trzecia pod względem wielkości partia parlamentarna Szwecji nie została zaproszona na dzisiejsze zebranie partyjnych liderów, poświęcone kryzysowi migracyjnemu. Zresztą, zdaniem politologów, stawsza się już zwyczajową, izolacja „niechcianych” „Szwedzkich demokratów” pod wieloma względami sprzyjała wzrostowi ich popularności od 2010 roku, kiedy to weszli do parlamentu. 

    Zobacz również:

    Niemcy chcą, aby odbyło się referendum ws. uchodźców
    Premier Finlandii zamierza do końca roku oddać swój dom uchodźcom. Czy to tylko trik?
    Wielu uchodźców „rozpływa się w powietrzu” nie złożywszy wniosku o azyl
    Tagi:
    migranci, uchodźcy, Szwedzcy demokraci, Szwecja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz