19:10 22 Październik 2017
Warszawa+ 8°C
Moskwa+ 0°C
Na żywo
    Budynek stacji telewizyjnej CNN w Atlancie

    CNN usprawiedliwił ataki terrorystyczne czeczeńskich bojowników w Biesłanie i Moskwie

    © AP Photo/ Ric Feld,File
    Świat
    Krótki link
    2314741155

    Udana operacja rosyjskich sił zbrojnych w Syrii przeciwko bojownikom „Państwa Islamskiego” jest główną wiadomością w zachodnich mediach. Tak więc CNN w swoim reportażu wymienia wśród możliwych skutków ataków na bojowników ich przyjazd do Rosji w celu przeprowadzania ataków terrorystycznych.

    Dziennikarz kanału dokonał porównania z kampanią rosyjskich wojsk w Czeczenii i atakami terrorystycznymi w Biesłanie i w Moskwie, których dokonali czeczeńscy bojownicy w pierwszej połowie lat 2000-ch. Jednocześnie terroryści w temacie są nazywani powstańcami, a Moskwa została przedstawiona jako sprawca krwawych wydarzeń.

    Rosja bombarduje terrorystów w Syrii, a terroryści będą szukać zemsty, mówi CNN.

    Tak, to jest rzeczywiście możliwe: w szeregach „Państwa Islamskiego” walczy do 7 tysięcy emigrantów z byłych republik radzieckich. Jest to jeden z głównych powodów, dlaczego Rosja z głową zaangażowała się w syryjski konflikt.

    W swoim reportażu CNN powraca do tematu ataku na moskiewski teatr na Dubrowce w 2002 roku, kiedy czeczeńscy rebelianci wzięli na zakładników całą widownię. W wyniku uwolnienia zakładników zginęło 130 osób. Właśnie o to CNN oskarża rosyjskie siły specjalne.

    Terroryści mieli zamiar zabić ponad 900 niewinnych ludzi, wśród których były także dzieci. Jednak autor reportażu kategorycznie nazywa bojowników powstańcami, a rosyjskie siły specjalne kreuje na morderców.

    Wracając do tragedii, która miała miejsce w 2004 roku w Biesłanie, gdzie zamordowano ponad 330 osób, w tym 186 dzieci, które zostały wzięte za zakładników w pierwszym dniu roku szkolnego, autor reportażu CNN ponownie oskarżył Moskwę o „bestialską kampanię wojskową w Czeczenii i innych niespokojnych regionach południowej Rosji, która doprowadziła do serii przerażających wydarzeń”.

    CNN sugeruje, że Rosja ponosi winę za śmierć dzieci z powodu sztywnej polityki Moskwy w Czeczenii? Usprawiedliwia terroryzm? Terroryści zabili i torturowali dzieci, ich rodziców i nauczycieli, nie dawali im jeść i pić. Mało tego, że kanał nie nazywa terrorystów terrorystami — on stara się usprawiedliwić potworne akty terrorystyczne.

    Według Matthewa Chance’a, autora reportażu, Moskwa „obawia się, że rosyjska kampania w Syrii pewnego dnia obróci się przeciwko samej Rosji”. W naszej opinii takie przedstawienie sytuacji i brak szacunku dla ofiar ataków terrorystycznych w Rosji to podłość. Nawet w imię politycznej propagandy.

    Zobacz również:

    CNN pośmiewiskiem w sieciach społecznościowych: gdzie ta Ukraina!?
    CNN: Korea Północna grozi, że zaatakuje USA „nieznaną światu” bronią
    CNN: w tym roku Kreml przeszedł sam siebie
    Tagi:
    atak terrorystyczny, Daesh (Państwo Islamskie), CNN, USA, Rosja, Syria
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz