08:14 23 Październik 2017
Warszawa+ 8°C
Moskwa0°C
Na żywo
    Jarmark Bożonarodzeniowy w Moskwie

    Duńczycy będą musieli polubić halal czy na Boże Narodzenie pojawi się choinka?

    © Sputnik. Ramil Sitdikow
    Świat
    Krótki link
    101751340

    Duńscy muzułmanie chcą, aby w szkołach i przedszkolach były zamknięte kabiny prysznicowe, a na obiad podawano mięso halal.

    Poglądy na zasady religijne w życiu powszednim duńskich muzułmanów i duńskich niemuzułmanów bardzo się różnią, pokazuje nowy sondaż Wilke, przeprowadzony na prośbę duńskiej gazety Jyllandas-Posten.

    73,9 % muzułmanów Danii uważa, że w szkolnych kabinach prysznicowych należy zawiesić zasłony, aby po zajęciach WF-u uczniowie mogli umyć się nie będąc przez nikogo widzianymi. Ten pomysł popiera 39,6% Duńczyków. 

    Moskwa, korek
    © Sputnik. Ruslan Kriwobok
    Wokół prawa Duńczyków do wieprzowiny i wieprzowych klopsików już rozpętała się wojna. 83,4 % duńskich muzułmanów uważa, że w szkołach i przedszkolach powinno być podawane tylko mięso halal, podczas gdy zgodę na to wyraża tylko  25,7 % całej ludności.

    Już w 2013 roku była premier Danii Helle Thorning-Schmidt głosiła, że w szkołach „powinno być miejsce dla klopsików i wieprzowiny”, podczas gdy minister integracji Danii Dan Jørgensen nie widział żadnego problemu w tym, że dzieciom będzie się podawać mięso halal, przypomina  Jyllands-Posten.

    W mieście Randers Duńskiej Partii Ludowej udało się na oficjalnym szczeblu zatwierdzić „duńską kulturę żywieniową” w instytucjach komunalnych. 

    „To krok naprzód, dlatego, że odejście od klopsików i jedzenie mięsa halal to dostosowanie się do islamu” – powiedział Martin Henriksen odpowiedzialny za sprawy integracji z Duńskiej Partii Ludowej. 

    Mięsno-klopsikowy konflikt w Danii trwa już od kilku lat. Już w 2013 roku jeden z największych duńskich szpitali postanowił ograniczyć się do wydawania pacjentom wyłącznie mięsa halal.

    Kolacja muzułmańska podczas świąt
    © Fotolia/ Timur13
    Kolacja muzułmańska podczas świąt

     

    W tym samym roku członek Duńskiej Partii Ludowej Mikkel Denker, który dostał najwięcej głosów na wyborach mera w mieście Hvidovre, leżącym w pobliżu Kopenhagi, podpisał porozumienie z obecną mer miasta, że ustąpi jej stanowisko mera w zamian za gwarancję, że na centralnym placu miasta znów pojawi się bożonarodzeniowa choinka, którą wcześniej zlikwidowano, a w stołówkach dla biednych znów będą podawane klopsiki i żeberka wieprzowe (wcześniej te dania zamieniono na mięso halal). 

    Od tej pory mięsne klopsiki w Danii nabrały znaczenia symbolicznego. W kwietniu 2015 roku duńska królowa Małgorzata II powiedziała, że Dania, przyjmując wielu migrantów, ma prawo stawiać im określone wymagania. Wypowiedź ta wywołała gorące spory, a po jakimś czasie królowa musiała wystąpić z wyjaśnieniem, wspominając również temat mięsa:

    — Mowa nie o klopsikach. Mowa o tym, aby adaptować się do warunków panujących w państwie, do którego przyjeżdżasz – powiedziała królowa. 

    Co ciekawe, od lipca 2015 roku w Danii zakazany jest ubój rytualny, a mięso halal pochodzi wyłącznie z importu. 

    Zobacz również:

    Czy islam w Europie przejdzie Reformację?
    W najbliższej przyszłości Europa może ulec islamizacji
    Państwo Islamskie prowadzi w Rosji werbunek wśród studentów medycyny i informatyki
    Tagi:
    islam, migranci, wieprzowina, halal, Boże Narodzenie, Małgorzata II, Dania
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz