17:55 20 Październik 2017
Warszawa+ 16°C
Moskwa+ 7°C
Na żywo
    Premier Czarnogóry Milo Djukanović

    Premier Czarnogóry uważa, że Rosja jest związana z wystąpieniami opozycji

    © AP Photo/ Risto Bozovic
    Świat
    Krótki link
    91033447

    Milo Djukanović oznajmił, że niektóre wypowiedzi rosyjskiego MSZ mogły rzekomo wpłynąć na nastroje obywateli, które doprowadziły do antyrządowych akcji protestacyjnych w kraju.

    Premier Czarnogóry Milo Djukanović uważa, że serbscy nacjonaliści i Rosja odgrywają aktywną rolę w zorganizowaniu akcji protestacyjnych w kraju, mających na celu zmianę władzy i kursu politycznego państwa. 

    W ubiegłych tygodniach w Czarnogórze odbyła się seria akcji protestacyjnych, zainicjowanych przez koalicję partii opozycyjnych Front Demokratyczny. Ostatnia masowa demonstracja odbyła się w sobotę i zakończyła się rozpędzeniem aktywistów, przeciwko którym policja użyła gazu łzawiącego i innych środków specjalnych. 

    Jak poinformował chorwacką telewizję narodową HRT Djukanović, z którym wywiad został umieszczony na stronie rządu, ostatnie wydarzenia w Czarnogórze stanowiły próbę  przewrotu państwowego i nie ma żadnych wątpliwości co do związku „serbskich środowisk nacjonalistycznych" z akcjami protestacyjnymi. 

    „Nie ma także żadnych wątpliwości, że Rosja odgrywa aktywną rolę w zorganizowaniu akcji protestacyjnych przeciwko władzy w Podgoricy. Nie trzeba tu specjalnych interpretacji. Wystarczy spojrzeć na trzy komunikaty, na które już wskazałem" — oznajmił Djukanović. 

    Premier wymienił komunikaty rosyjskiego MSZ podrząd: pierwszy — w związku z wizytą Djukanovicia w Waszyngtonie, drugi — w czasie pierwszej fazy akcji protestacyjnych, trzeci — w sobotę sprzed dwóch tygodni, gdy według premiera MSZ Rosji „wydało komunikat wskazujący na to, że czarnogórska droga do NATO może być skomplikowana pod względem stabilności, rozwoju demokratycznego itd".

    Dyrektor Instytutu Stosowanych Badań Politycznych Grigorij Dobromelow uważa, że dla władz Czarnogóry korzystne jest szukanie przyczyny protestów za granicą.

    Operacja rosyjskich sił powietrznych w Syrii
    © Zdjęcie: Ministry of Defence of the Russian Federation
    „Rosyjski MSZ rzeczywiście występował z oświadczeniami potępiającymi politykę obecnych władz Czarnogóry, ale akcentowanie na tym uwagi jest najprostszym sposobem do wytłumaczenia protestów, które obecnie mają miejsce w kraju, interwencją zza granicy. Jest to dość zrozumiały dla Zachodu slogan, że „krajowi nie zezwolono na ruch w stronę Europy”, i że to właśnie kurs na integrację europejską i wstąpienie do NATO doprowadzi do takich konsekwencji. Jednocześnie wszyscy zapominają, że obecny premier jest u władzy od ponad 20 lat. Ale to bynajmniej nie burzy ani Stanów Zjednoczonych, ani innych zachodnich krajów pomimo faktu, że wiele osób w kraju oskarża Djukanovicia o korupcję i powiązania ze zorganizowaną przestępczością”, — powiedział Grigorij Dobromelow na antenie radia Sputnik.

    Amerykańskie bojowe wozy piechoty Bradley
    © AP Photo/ Ahn Young-joon
    Według niego dla władz Czarnogóry ważne jest, aby przenieść akcenty.

    „Aby uzyskać wsparcie na Zachodzie trzeba wyjaśnić protesty nie względami społeczno-ekonomicznymi, nie niezadowoleniem obywateli z działań obecnego rządu, ale jakimiś zewnętrznymi zakulisowymi intrygami. To na pewno spotka się z poparciem zachodnich przywódców, stworzy niezbędny medialny ton”, — zauważył politolog.

    „A więc nie trzeba daleko szukać. Uważam, że pod dostatkiem jest faktów świadczących o tym, że  organizatorzy akcji protestacyjnych w Czarnogórze mieli niestety poważne wsparcie z zagranicy oraz że, powiedziałbym, jedynym ich dążeniem było powstrzymanie Czarnogóry na jej drodze do integracji europejskiej i euroatlantyckiej" — oświadczył Djukanović.

    Zobacz również:

    Czarnogóra: droga do NATO jest coraz krótsza
    Kolejnym członkiem paktu zostanie Czarnogóra
    Czarnogóra może zostać członkiem NATO
    Tagi:
    akcja protestacyjna, Milo Djukanović, Rosja, Czarnogóra
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz