11:08 19 Październik 2017
Warszawa+ 10°C
Moskwa+ 6°C
Na żywo
    Angela Merkel

    Merkel popycha Niemcy ku samobójstwu

    © AP Photo/ Markus Schreiber
    Świat
    Krótki link
    82555910

    Otwierając granice Unii Europejskiej przed imigrantami Angela Merkel podjęła „egoistyczną i samobójczą” decyzję, która pozbawi Niemcy światowego wpływu, uważa publicysta The National Review.

    Niedawne decyzje polityczne Angeli Merkel są zgubne dla Niemiec, pisze publicysta The National Review, historyk, pracownik naukowy Instytutu Hoovera Victor Davis Hanson w artykule „Merkel prowadzi Niemcy drogą samobójstwa”. 

    Zauważa on, że po zimnej wojnie Niemcy stały się ekonomiczną lokomotywą Europy i przykładem do naśladowania, a kanclerz Angela Merkel miała bezprecedensowy światowy wpływ. Co więcej, Niemcy stały się „głosem sumienia” w Europie, krytykując działania Stanów Zjednoczonych – od wojny w Iraku po szpiegostwo amerykańskich służb specjalnych.  To, że Niemcy stały się liderem Zachodu widać było szczególnie, kiedy USA pod dowództwem Baracka Obamy zaczęły oddalać się od światowej polityki, uważa Hanson. 

    „Ale to już minęło. W ciągu ostatnich sześciu miesięcy Niemcy w ogóle, a Merkel w szególności, poniosły porażkę. Katastrofalna decyzja Merkel o otwarciu niemieckich granic, a wraz z nimi także granic europejskich, była egoistyczna i samobójcza” – uważa autor. 

    Zdaniem Hansona, w tej decyzji niemało jest fałszu: „Merkel rozliczała Grecję, oświadczając, że nierozsądne otrzymanie kredytów nie powinno podrywać Unii Europejskiej. Ale czy ten egoizm nie jest podobny do tego, co teraz robią Niemcy? Podczas gdy Merkel wzywa państwa europejskie do przyjęcia napływu migrantów i tym sposobem stymuluje uchodźców do przkraczania ich granic, większość wydatków ciąży na o wiele biedniejszych sąsiadach Niemiec”. 

    W rezultacie, decyzje Merkel, zdaniem francuskiego wydawnictwa Slate, tylko umocniają stanowisko radykałów na niemieckiej arenie politycznej. Z powodu kryzysu migrantów sondażowe poparcie dla Angeli Merkel spadło, a głosy przepełnione nienawiścią do uchodźców są coraz głośniejsze, pisze Slate. 

    Chociaż na razie nie można mówić o kardynalnych zmianach w stosunku sił politycznych z powodu kryzysu z uchodźcami, to niemniej jednak poza granicami partii obserwuje się wzrost politycznego ekstremizmu, zauważa Slate.

    Policja już zapobiegła kilku podpaleniom ośrodków dla uchodźców organizowanym przez ekstemistów i uprzedza ludzi o możliwości nowych zamachów. Szczególny przykład agresji miał miejsce w Kolonii. Kandydatka na stanowisko mera Henrietta Recker otrzymała cios nożem od człowieka, który określił się jako ultraprawicowiec. Według jego słów, w ten sposób chciał on wyrazić protest przeciwko „napływowi uchodźców”.  

    Zobacz również:

    Financial Times: „Era” Merkel dobiegła końca
    Media: czy Merkel znajduje się o krok od „śmierci politycznej"?
    Tylko co trzeci Niemiec wierzy w słowa Merkel „poradzimy sobie z tym”
    Tagi:
    kryzys, Angela Merkel, Niemcy
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz