17:59 20 Październik 2017
Warszawa+ 16°C
Moskwa+ 7°C
Na żywo
    Przewodniczący FIFA Sepp Blatter

    Blatter pisze demaskującą książkę

    © AP Photo/
    Świat
    Krótki link
    0 611251

    FIFA wcześniej porozumiała się, że MŚ 2018 odbędą się w Rosji, a MŚ 2022 - w USA - poinformował w wywiadzie dla Financial Times Joseph Blatter. Czy wyznania Blattera są niebezpieczne? O czym jeszcze się dowiedzieliśmy z tego głośnego wywiadu?

    „Umawialiśmy się, że MŚ przeprowadzą dwa supermocarstwa — Rosja i USA". W swoim wywiadzie dla Financial Times Joseph Blatter potwierdził, że była to uzgodniona decyzja. „Nie jest to otwarta decyzja komitetu wykonawczego, nie omawialiśmy tego na wspólnym posiedzeniu. Nie sporządzono żadnego dokumentu, decyzja zapadła za kulisami, w stylu dyplomatycznym. Powiem tak, było to dżentelmeńskie porozumienie" — powiedział Blatter. 

    Czy to wyznanie zagraża przeprowadzeniu MŚ 2018 w Rosji? Nie, nie zagraża. Chodzi o dyplomatyczne ugody wewnątrz FIFA, przedstawiciele rosyjskiego komitetu organizacyjnego i polityki w ogóle nie są wspominani. Nawet jeśli ktoś bezpośrednio zawierał to „dżentelmeńskie porozumienie" z członkami komitetu wykonawczego, w pierwszej kolejności zostaną ukarani właśnie urzędnicy piłkarscy. 

    Ponadto mechanizm odwołania mistrzostw świata w statucie FIFA po prostu nie został określony, a na przeniesienie turnieju do innego kraju pozostaje za mało czasu: trzeba przerabiać stadiony, na nowo przeprowadzić losowanie, przyjmować ustawy w innym kraju i podpisywać nowe kontrakty sponsorskie — w ciągu dwóch lat nie da się z tym wyrobić. Poza tym Blatter specjalnie podkreśla, że porozumienie ws. Mundialu w Rosji i USA było atrakcyjne dla FIFA pod względem potęgi marketingowej. 

    Tymczasem decyzja w sprawie przeprowadzenia MŚ 2022 w USA została zerwana. Z powodu ingerencji prezydenta Francji Nicolasa Sarkozy'ego prawo do zorganizowania MŚ 2022 przyznano Katarowi. Polityk przekonał prezydenta UEFA Michela Platiniego, który podczas głosowania zaskarbił głosy jeszcze trzech członków komitetu wykonawczego. Tego wystarczyło do zwycięstwa Kataru. 

    Po co Blatter teraz o tym opowiada? Najprawdopodobniej jest to atak na ambicje prezydenckie Michela Platiniego. Blatter bezpośrednio oskarża Francuza o podjęcie upolitycznionych decyzji, znajdowanie się w jednym zespole z tymi, którzy sfałszowali głosy i osobisty udział w zmianie przebiegu głosowania.

    Obecnie Blatter zamierza ustalić, dlaczego polityka tak mocno przeplotła się z piłką nożną. „Sponsoruję dochodzenie, którego cel polega na znalezieniu przyczyn upolitycznienia walki z kierownictwem FIFA. Moi prawnicy już pracują nad tym" — powiedział Blatter. 

    Blatter pisze demaskującą książkę, w której opowie o wywieranej na nim presji politycznej. „Postanowiłem odejść tuż po zwycięstwie w wyborach z powodu wywieranej presji. Przedstawię wszystkie szczegóły tej historii, jak wywierano na mnie presję, w czwartej lub piątej części książki, która ukaże się w marcu. Postanowiłem odejść, aby ochronić FIFA, a nie siebie. Jestem wystarczająco silny, aby w razie potrzeby stanąć w swojej obronie. W tym przypadku myślałem o tym, co będzie lepsze dla FIFA".

    Według słów Blattera, obecnie nie ma on oficjalnej pracy, lecz czuje się komfortowo i luźno. Ma czas na zastanowienie się nad tym, co zostało zrobione oraz nad przyszłymi zajęciami. Były szef FIFA jest bardzo zainteresowany bieżącą sytuacją geopolityczną, śledzi najważniejsze informacje oraz to, co się dzieje w biurze FIFA. 

    Zobacz również:

    Parlament Europejski zaproponuje Blatterowi natychmiastowe zrezygnowanie ze stanowiska
    Pieskow: Kreml zaskoczyła decyzja Blattera o rezygnacji ze stanowiska
    Blatter i Platini zostaną przesłuchani ws. wyboru gospodarzy mundiali w 2018 i 2022 r.
    Tagi:
    piłka nożna, MŚ Rosja 2018, FIFA, Sepp Blatter, Rosja, USA
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz