17:54 21 Październik 2017
Warszawa+ 13°C
Moskwa+ 3°C
Na żywo
    Okręt podwodny Noworosyjsk

    National Interest wymienił rosyjskie okręty podwodne, których boją się USA

    © Sputnik. Igor Russak
    Świat
    Krótki link
    1709150

    USA będą musiały zbudować więcej okrętów podowdnych, jeśli chcą pomyślnie stawić opór najdoskonalszym rosyjskim okrętom podwodnym, stworzonym w ramach projektu „Jasień", uważa amerykański ekspert wojskowy.

    Nowoczesne rosyjskie okręty podwodne klasy „Jasień" są nocnym koszmarem amerykańskiej marynarki wojskowej, uważa ekspert wojenny z The National Interest Dave Majumdar. Według autora, rosyjska flota podwodna jest w tej chwili aktywna jak nigdy wcześniej od czasu zakończenia zimnej wojny. Choć „Siewierodwinsk" — pierwszy okręt podwodny projektu 885 „Jasień", którego budowa zaczęła się jeszcze w 1993 roku, — z powodu problemów budżetowych był wodowany dopiero w 2014 roku, to już następuje po nim drugi, udoskonalony okręt „Kazań".

    „Siewierodwinsk" to najdoskonalszy okręt podwodny rosyjskiej floty, pisze Majumdar. Cytuje on opinię amerykańskiego admirała Dave'a Johnsona: „Mamy bardzo silnych potencjalnych przeciwników. Wystarczy popatrzeć na „Siewierodwinsk", rosyjski wariant atomowego okrętu podwodnego z pociskami manewrującymi. Jestem pod takim wrażeniem, że zamówiłem budowę jego makiety według danych z otwartych źródeł".

    „Siewierodwinsk" wykorzystuje wiele technologii automatyzacji, stworzonych w ZSRR dla okrętów klasy „Lira". Ta seria była zdaniem analityka, najszybszą i najbardziej głębokowodną z obecnie działających i ustąpiła tylko radzieckim okrętom „Anczar". W ten sposób „Siewierodwinsk" jest wysokoautomatyzowanym okrętem zdolnym rozwijać prędkość 35-40 węzłów, z maksymalną prędkością cichego napędu 20 węzłów. Pod względem cichości „Jasień" przewyższa wszystkie rosyjskie okręty podwodne i tylko nieco ustępuje amerykańskim okrętom Seawolf i Virginia, zauważa Majumdar.

    W odróżnieniu od większości rosyjskich okrętów podwodnych, w „Jasieniach" nie wykorzystuje się podwójnego korpusu, zamiast tego w nim jest hybrydowa konstrukcja. Jeszcze jedna cecha wyróżniająca te okręty to sferyczny hydroakustyczny kompleks „Irtysz-Amfora". Aparat torpedowy „Siewierodwinska" znajduje się w połowie okrętu, jak w amerykańskich okrętach. Według oceny Wojennomorskiego Instytutu USA, „Jasienie" mogą przenosić do 30 torped.

    Rosja doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że technologie nie stoją w miejscu, pisze analityk, właśnie dlatego pracuje ona nad udoskonalonym projektem „Jasień-M", którego pierwszy okręt, „Kazań", zostanie przekazany marynarce wojennej w 2016 roku. Oczekuje się, że będzie on bardziej cichy niż „Siewierodwinsk" i otrzyma ulepszone systemy nadajników i uzbrojenie. Łącznie Rosja planuje zbudować osiem okrętów podwodnych tej klasy.

    Choć „Jasień" może ustępować amerykańskim okrętom podwodnym pod względem cichości, to w sumie są one podobne do okrętów klasy Seawolf, stworzonych dla oporu radzieckim okrętom „Akuła" i „Szczuka", uważa Majumdar. Uwzględniając, że amerykańskie okręty podwodne Virginia nie dysponują niezbędną prędkością przemieszczania się w otwartym oceanie, a okrętów Seawolf USA mają tylko trzy, to zmuszone zostaną do zbudowania większej liczby okrętów, aby stawić opór Rosji, podsumowuje ekspert. 

    Zobacz również:

    Toni Braxton przeciwko jesiennej melancholii
    The Week: syryjski konflikt ostatecznie dobije reputację USA
    Putin znalazł się na liście najbardziej wpływowych ludzi świata wg Forbes
    Tagi:
    okręty podwodne, Swierdłowsk, USA, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz