14:22 21 Luty 2020
Świat
Krótki link
0 122
Subskrybuj nas na

Samolot brytyjskich linii lotniczych Thomson podczas lądowania na lotnisku Szarm el-Szejk znalazł się jedynie 300 metrów od pocisku, który wystrzelili egipscy żołnierze – pisze brytyjska gazeta.

Prezydent Rosji Władimir Putin
© Sputnik . Aleksey Nikolskyi
Lecący z Londynu brytyjski samolot z 189 pasażerami na pokładzie omal nie został zestrzelony przez pocisk podczas lądowania na lotnisku Szarm el-Szejk – informuje „The Daily Mail”. Incydent miał miejsce 23 sierpnia, czyli dwa miesiące do katastrofy rosyjskiego A321 na Półwyspie Synaj.

Załoga samolotu linii lotniczych Thomson została zmuszona do podjęcia nadzwyczajnych środków w trakcie lądowania, bo zauważyła pocisk. Jak poinformowało źródło, kapitan samolotu zdążył zmienić kurs. W wyniku manewru pocisk minął samolot w odległości w granicach tysiąca  stóp, czyli nieco ponad 300 metrów.

O incydencie wiedziało jedynie pięciu członków załogi. Później dowiedzieli się, że pocisk wystrzelili egipscy żołnierze podczas ćwiczeń. Pasażerów nie poinformowano o incydencie, by nie siać paniki.

Ministerstwo Transportu Wielkiej Brytanii potwierdziło doniesienia „The Daily Mail”.

5 listopada brytyjski rząd zawiesił loty na lotnisko Szarm el-Szejk z powodu obaw o bezpieczeństwo po katastrofie rosyjskiego samolotu. Połączenie wznowiono jedynie, by wywieźć brytyjskich turystów z Egiptu.

Zobacz również:

„AutoWAZ” oficjalnie przedstawił crossovery Łada Xray
Kijów oświadczył, że kontroluje bezpieczeństwo eksploatacji samolotów cywilnych
USA: z mózgu pacjenta wyciągnięto larwę tasiemca
Tagi:
katastrofa A321, Wielka Brytania, Szarm el-Szejk, Egipt
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz